GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Markiewicz: W realizacji programu PPK kluczową rolę pełni silna braża maklerska

6 października 2019, 23:31 / Wywiad PolishBrief. Zdjęcie: Izba Domów Maklerskich
Markiewicz: W realizacji programu PPK kluczową rolę pełni silna braża maklerska

Kontynuując naszą serię rozmów z luminarzami świata biznesu, zapraszamy do przeczytania wywiadu, jaki ekspertka PolishBrief ds. rynków kapitałowych Justyna Moskwik przeprowadziła z Prezesem Izby Domów Maklerskich Panem Waldemarem Markiewiczem.

PolishBrief: Rynek kapitałowy to podstawowe narzędzie do unowocześnienia gospodarki i zwiększenia zamożności społeczeństwa. Panie Prezesie w tym kontekście chcielibyśmy zapytać o jego aktualną kondycję oraz wyzwania jakie przed nim stoją.

Waldemar Markiewicz: Rynek kapitałowy nie istnieje sam dla siebie tylko dla całej gospodarki. Przykład wszystkich rynków rozwiniętych pokazuje, że budowanie innowacyjnej gospodarki bez znaczącego udziału rynku kapitałowego w jej finansowaniu jest niemożliwe. A wyzwaniem dla polskiej gospodarki, dla polskich przedsiębiorstw, jest obecnie zwiększenie produktywności. Źródłem produktywności są zaś innowacje, które finansowane są głównie przez rynki kapitałowe. Jeżeli rynek kapitałowy jest jednym z najważniejszych narzędzi do zwiększenia innowacyjności gospodarki, to trzeba zadbać o jego rozwój.

Nie sposób zapytać o rolę krajowych domów maklerskich. Czy uważa Pan, że pełnią one funkcję katalizatorów przyśpieszając rozwój i wyłapując najbardziej innowacyjne spółki?

Na działalności podstawowej, która jest kluczowa dla obsługi inwestorów i pozyskiwania kapitału na rozwój przez spółki, branża maklerska od kilku już lat z kwartału na kwartał pogłębia straty. Do tego w po I półroczu br., domy maklerskie wykazały też całkowitą stratę netto na poziomie ok. 9 mln zł. Wyniki branży maklerskiej są odzwierciedleniem kondycji polskiego rynku kapitałowego, kosztów regulacji i wysokości opłat na rzecz infrastruktury giełdowej i rozliczeniowej. W Polsce często regulacje unijne są wprowadzane 1:1 bez uwzględnienia zasady proporcjonalności. Efekt: wysokie koszty regulacji, często niedostosowane do wielkości polskich domów maklerskich i warunków mniejszego rynku, osłabiają krajową branżę maklerską. Domy maklerskie redukują koszty ograniczając zatrudnienie. Spada liczba profesjonalistów: maklerów i doradców, którzy pomagają polskim firmom w pozyskiwaniu kapitału. Mniej maklerów i doradców, to mniej analiz o polskich spółkach, a co za tym idzie mniejsze zainteresowanie polskim rynkiem i spółkami notowanymi na GPW w Warszawie. Do tego dochodzą wysokie koszty transakcyjne infrastruktury rynku giełdowego, gdzie np. otwarcie i zamknięcie pozycji na GPW jest o wiele droższe niż na innych, konkurencyjnych parkietach, np. w Turcji. W wyniku presji konkurencyjnej domy maklerskie na przestrzeni lat zmniejszyły opłaty dla inwestorów, podczas gdy ze strony GPW obniżki były minimalne. Mamy więc na rynku strukturalny problem: Giełda nie obsługuje inwestorów, ale na nich zarabia. Z kolei domy maklerskie, które na co dzień współpracują z inwestorami, na ich obsłudze notują straty. Tymczasem Giełda jest beneficjentem aktywności domów maklerskich i ich klientów, tj. inwestorów i emitentów, a jej interes powinien być podporządkowany interesom innych uczestników rynku. Dlatego widzimy wartość w tym, żeby Giełda skupiła się przede wszystkim na podstawowym jej biznesie i świadczyła tanie usługi dostępu do infrastruktury rynku dla budowania płynności i wycen. Bo to jest jej główna funkcja. Żeby jednak to było możliwe powinna nastąpić reorientacja strategii Giełdy w kierunku pełnienia przez nią funkcji infrastrukturalnej, co pozwoliłoby na zwolnienie zarządu z obowiązku maksymalizacji zysku.

 

Z powyższego wynika, że krajowe domy maklerskie pełnią istotną rolę w społeczeństwie. Należy zatem rozumieć, iż słaba ich kondycja może negatywnie wpłynąć na rozwój polskiego rynku kapitałowego.

Jednym z warunków, aby rynek kapitałowy mógł pełnić swoją rolę w gospodarce jest obecność krajowych domów maklerskich, które dokonują selekcji najbardziej dynamicznych i innowacyjnych firm, przygotowują je do wejścia na giełdę i pozyskują dla nich kapitał na rozwój oraz obsługują inwestorów na rynku wtórnym. Tymczasem w Polsce od kilku lat trwa „eksperyment” budowy krajowego rynku kapitałowego bez stwarzania korzystnych warunków dla rozwoju krajowych domów maklerskich. Domy maklerskie stanowią bardzo ważną część rynku kapitałowego, ponieważ to one mają bezpośredni kontakt z inwestorami i doradzają krajowym przedsiębiorstwom. Domy maklerskie pozyskują kapitał dla najbardziej dynamicznych i innowacyjnych przedsiębiorstw na wczesnym etapie ich rozwoju, kiedy kredyt bankowy jest dla nich często niedostępny ze względu na ryzyko. Dlatego jeśli chcemy, żeby rynek kapitałowy efektywnie pełnił swoją kluczową rolę, jaką jest finansowanie rozwoju krajowych przedsiębiorstw, to każdy kolejny kwartał strat domów maklerskich na działalności podstawowej oddala nas od tego. Bez silnej krajowej branży maklerskiej nie ma realizacji Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego.

Zmieniając temat, chcielibyśmy zapytać jak ocenia Pan PPK w kontekście rozwoju rynku kapitałowego? Jedni uważają to za szansę, ale w pamięci należy mieć także casus OFE.

Wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych stanowi bardzo ważne źródło podaży krajowego kapitału dla najbardziej dynamicznych i innowacyjnych polskich przedsiębiorstw, a tym samym jest jednym z kluczowych elementów, które mogą pomóc w dalszym rozwoju rynku oraz unowocześnianiu gospodarki. Obecna struktura oszczędności Polaków, z blisko 50% udziałem gotówki i depozytów w bankach, jest niekorzystna, zarówno dla gospodarki jak i samych oszczędzających, którzy w małym stopniu uczestniczą we wzroście wartości polskich firm. Z punktu widzenia gospodarki istotne jest, że dzięki PPK będziemy mogli zanotować przyrost podaży kapitału krajowego dostępnego dla najbardziej dynamicznych i innowacyjnych polskich firm. Taką rolę odgrywały kiedyś otwarte fundusze emerytalne. Można wymienić całą listę przedsiębiorstw, które rozwinęły się właśnie dzięki pieniądzom z OFE. Brak kapitału z OFE spowodował osłabienie rynku, a wdrożenie PPK może być dobrym impulsem ponownie napędzającym jego rozwój. Dodatkowy przypływ krajowego kapitału zwiększy atrakcyjność polskiego rynku kapitałowego, zwiększy obroty na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz zainteresowanie notowanymi na niej spółkami. Dlatego trzeba promować PPK wśród pracodawców i pracowników – przyszłych emerytów, bo to od tego będzie zależało jego powodzenie i ostateczny wpływ na rynek. Firmy zarządzające PPK, w trosce o zaufanie uczestników programu, powinny zwrócić szczególną uwagę na uczciwą i skuteczną komunikację, opartą na wewnętrznie opracowanych standardach, która zapewni długoterminową wiarygodność programu.

W realizacji programu PPK kluczową rolę pełni silna branża maklerska. To właśnie domy i biura maklerskie selekcjonują najbardziej perspektywiczne spółki i przygotowują je do wejścia na parkiet oraz pozyskania dla nich inwestorów. Selekcja najbardziej perspektywicznych spółek ma z kolei istotne znaczenie dla przyszłych stóp zwrotu, które bezpośrednio wpływają na wysokość przyszłych emerytur. 

 

Justyna Moskwik
Justyna Moskwik

Specjalista w zakresie bankowości i finansów. Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ukończyła równiez studia podyplomowe z zakresu rynków finansowych. Certyfikowany członek Chartered Institute for Securities and Investment (CISI, nr 692061).

POZOSTAŁE MATERIAŁY

#OkiemEksperta - jakim zagrożeniem są raje podatkowe?
16 lutego 2020, 23:52 0 komentarzy
pokaz więcej

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ