GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
na żywo
Gigant odzieżowy pochwalił się dobrymi wynikami

Marki polskiego giganta odzieżowego, grupy LPP, są dostępne już na 39 rynkach. W październiku firma zadebiutow...

pokaż więcej
Black friday wart w Polsce blisko 2.3 mld zł

Jak podają Rzeczpospolita i Gazeta Prawna, black friday, przyjęty ze Stanów Zjednoczonych dzień, w kt&o...

pokaż więcej

Podatek od towarów i usług – co dalej? [ANALIZA]

15 października 2019, 01:07 / Opracowanie autorskie. Zdjęcie: pixabay
Podatek od towarów i usług – co dalej? [ANALIZA]

Uszczelnienie VAT było jednym z priorytetów ekipy rządzącej w poprzedniej kadencji. To właśnie z likwidacji luki w tym podatku pochodzić miały pieniądze na realizację rozbudowanych obietnic wyborczych, zwłaszcza ponad dwudziestomiliardowego świadczenia wychowawczego, tj. 500+. W ciągu ostatnich czterech lat, wpływy z podatku VAT faktycznie znacząco wzrosły. Choć rządy PiS przypadły na okres znakomitej koniunktury, to liczne opracowania wskazują, że luka VAT faktycznie spadła. W 2015 Instytut Sobieskiego szacował ją na 50-70 mld zł [link]. Także raporty zagraniczne, chociażby Illicit Financial Flows [link] wskazywały, że system podatkowy w Polsce jest nieszczelny. W ostatnich latach luka jednak spadła. Polski Instytut Ekonomiczny szacował, że spadła ona z około 24% w 2015 do 14% w 2017 [link]. CASE podaje aktualniejsze wyliczenia i wskazuje, że w 2018 luka wyniosła jedynie 7.2%, czyli 13.8 mld zł. [link]. 


 Luka VAT w Polsce. Opracowanie własne na podstawie danych CASE i PIE. 


Nie można oczywiście sądzić, że tempo spadku da się utrzymać i w 2019 luka VAT przestanie istnieć. Przyczyna tego jest bardzo prosta – to tzw. matryca stawek. Źródła pomysłu należy szukać w koncepcji tzw. sprawiedliwości społecznej. Artykuły pierwszej potrzeby, np. żywność, objęte są niższymi stawkami VAT, przez co najmniej zamożni obywatele mogą de facto pozwolić sobie na więcej. Problem polega jednak na tym, że często bardzo podobne towary i usługi opodatkowane są diametralnie różnymi stawkami VAT. Weźmy przykład z życia. Jakiś czas temu KAS poinformował o rozbiciu karuzeli VAT, która zarabiała na przekwalifikowywaniu oleju rzepakowego z jadalnego (VAT 5%) na techniczny (VAT 23%). Mechanizm jest prosty: firma kupuje olej rzepakowy jadalny płacąc za niego, dajmy na to złotówkę + VAT czyli razem 1.05 zł. Następnie przebija pieczątki i odsprzedaje olej, powiedzmy po 1.15 zł. Jest to cena dużo niższa niż normalnie spotykana za olej techniczny (1.23 zł), więc kontrahent naturalnie jest zainteresowany zakupieniem tańszego oleju, jeżeli nie następuje utrata jakości. Kupujący VAT oczywiście odliczy po stawce 23%. Różnica trafia do kieszeni sprzedającego. Dla przedsiębiorców oznacza to, że ich poprawnie oznakowane towary często są droższe, przez co mniej konkurencyjne dla potencjalnych nabywców. Problem jest jednak dużo bardziej skomplikowany, bowiem poprawne oznakowanie wcale nie jest oczywiste. Życia nie ułatwiały często sprzeczne i niewiążące interpretacje Krajowej Administracji Skarbowej. Przykładowo, KAS niedawno stwierdziła, że produkty restauracji McDonald’s winny być obłożone 8% a nie 5% stawką VAT. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że firma posiadała interpretacje skarbowe potwierdzające zasadność stosowania niższej stawki. 


Ministerstwo Finansów próbuje naprawić sytuację. Od 1 listopada br. problemy interpretacyjne rozstrzygać ma Wiążąca Interpretacja Stawkowa, której poborcy podatkowi zakwestionować nie będą mogli. Zmianie ulega także matryca stawek. Jednakże, jak wskazał Instytut Jagielloński w stanowisku w tejże sprawie [link] zmiana ta niekoniecznie będzie na lepsze. Przykładowo, chipsy ziemniaczane i kukurydziane zostaną objęte niższą, 5% stawką VAT. Jednocześnie napoje o wysokiej zawartości soków owocowych i warzywnych (w Polsce do 60%, średnia dla Europy ok 10%) objęte miałyby zostać stawką 23%. Oznacza to, że preferencyjnym VAT cieszyć będą się zagraniczne koncerny produkujące chrupiące i niekoniecznie zdrowe przekąski, natomiast ucierpią polscy sadownicy.


Jak zatem rozwiązać ten węzeł gordyjski? Czasami najlepsze rozwiązanie jest to, które zastosował Aleksander – przeciąć go. Spójrzmy na korzyści wynikające z likwidacji matrycy stawek:
•    Wyeliminowanie jednego z ostatnich mechanizmów oszustw na VAT;
•    Znaczna redukcja biurokracji związanej z interpretacjami, kontrolami itd. 
•    Uwolnienie sądów od spraw na linii przedsiębiorcy – KAS;
•    Zlikwidowanie poważnego ryzyka dla firm, jakim jest zajęcie majątku przez organy podatkowe. Chociaż od decyzji można się odwoływać do sądu, to z uwagi na czas procesu, firma zwykle traci płynność i musi zostać zamknięta;
•    Uproszczenie systemu podatkowego;
•    Jednakowe traktowanie wszystkich;
•    Potencjalnie wyższe wpływy do budżetu (w zależności od ustalonej stawki, szersza reforma może np. polegać na zlikwidowaniu PIT i wprowadzeniu jednolitego VATu na poziomie ok 20%).
Wady natomiast są znikome. Sztandarowym argumentem na rzecz kilku stawek jest wspomniana wyżej sprawiedliwość społeczna, jednakże Myck i inni [link] pokazali, w oparciu o badanie budżetów gospodarstw domowych, że jej znaczenie jest mniejsze niż się przypuszcza. Ponadto, najmniej zamożni otrzymali ostatnio potężne wsparcie z budżetu, które i tak przeznaczone będzie na podstawową konsumpcję. Wreszcie, nie jest problemem tak ustalić jednolitą stawkę VAT, by zrekompensować najmniej zamożnym wzrost cen. 

POZOSTAŁE MATERIAŁY

Starzenie się chińskiego społeczeństwa
19 listopada 2019, 23:12 0 komentarzy
Bitwa o ZUS: co dalej z alternatywnymi formami zatrudnienia?
19 listopada 2019, 00:18 0 komentarzy
Pierwsze oznaki stabilizacji światowej koniunktury?
17 listopada 2019, 23:29 0 komentarzy
pokaz więcej

przeczytaj także

© 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ