GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Na co stać Polaka, a na co Niemca w 2019 roku?

1 grudnia 2019, 23:21 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Na co stać Polaka, a na co Niemca w 2019 roku?

Osiągnięcie poziomu życia porównywalnego z tym w Niemczech pozostaje niezmiennie od wielu lat celem gospodarczym każdego kolejnego rządu. Jak bardzo udało nam się doścignąć naszych zachodnich sąsiadów i gdzie stoimy w 2019 roku? Postanowiliśmy wybrać się do popularnej sieci supermarketów mającej swoje sklepy po obu stronach Odry i przekonać się na własnej skórze, po której stronie rzeki trawa jest bardziej zielona.

Przykładowy koszyk zakupów

Do naszego zestawienia wybraliśmy głównie produkty spożywcze m.in. pieczywo czy warzywa. Nie mogło również zabraknąć słynnej niemieckiej chemii. W czasie sprawdzania cen żaden z produktów nie był przeceniony. Ostatecznie cały koszyk wygląda następująco:

Produkt

Cena PL

Cena DE

Różnica cen

Sok Jabłkowy 1L

3,29

3,82

16%

Czekolada 100g

2,19

2,10

-4%

Proszek do prania 1kg

18,23

25,64

41%

Tuńczyk w puszcze

5,29

5,11

-3%

Chleb

1,79

6,39

257%

Ziemniaki 1kg

3,00

2,73

-9%

Jabłka 1kg

3,49

5,77

65%

Jajka 10 szt.

4,49

5,11

14%

Mleko tłuste 1L

2,19

3,05

39%

Masło 500g

4,49

5,96

33%

Mąka 1kg

1,49

3,65

145%

Suma

49,93

69,32

39%

Źródło: opracowanie własne na podstawie cen produktów w Polsce i Niemczech

Ponieważ niektóre z produktów były sprzedawane w różnych opakowaniach ujednoliciliśmy je do ceny za kilogram (przykładowo w Polsce sprzedawane są 3kg worki ziemniaków, a w Niemczech 2,5kg; podobna sytuacja wystąpiła przy proszku do prania 1,755kg w Polsce vs. 1,33kg w Niemczech).

Pierwsze wnioski

Patrząc ogólnie na cenę całego koszyka można odetchnąć z ulgą. Mueller zapłaci o blisko 40% więcej niż typowy Kowalski. Nie potwierdzają się więc plotki, że ogólny poziom w Niemczech jest niższy niż u nas. Zdecydowanie droższe niż w Polsce są chleb, mąka i jabłka. Z drugiej strony w koszyku znajdują się trzy produkty, które po przeliczeniu na złote są o kilka procent tańsze u naszych zachodnich sąsiadów. Do grupy tej należą czekolada, tuńczyk w puszcze oraz ziemniaki.

Polska vs Niemcy: różnice w zarobkach

Przeciętne wynagrodzenie w Niemczech dla osób pracujących na pełny etat wynosi obecnie 3770 euro, czyli 16.170 zł. Po odliczeniu podatków i wydatków socjalnych w kieszeni naszego zachodniego sąsiada zostaje ok. 9.900zł. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2018 roku wynosiło nad Wisłą 4585 zł brutto, czyli ok. 3300zł netto. Wskaźnik ten jest bliższy prawdzie niż comiesięczne dane z sektora przedsiębiorstw, ponieważ uwzględnia również osoby pracujące w firmach poniżej 9 osób, które są ignorowane w przypadku miesięcznych danych GUS o popularnej „średniej krajowej”.

Porównanie siły nabywczej w obu krajach

Patrząc na różnice w zarobkach wygląda na to, że statystyczny Niemiec jest trzy razy bogatszy niż typowy Polak. Jednocześnie koszyk Muellera jest o 40% droższy niż Kowalskiego. W związku z dużymi różnicami wynagrodzeń warto zastanowić się ile przykładowych koszyków jest w stanie kupić Kowalski, a ile Mueller za swoje wynagrodzenie, aby móc lepiej wyobrazić sobie realną różnicę siły nabywczej pomiędzy oboma krajami. Da to nam właściwy obraz, który z koszyków jest realnie droższy. Przyjmijmy założenie, że obaj panowie wydają miesięcznie 25% swoich zarobków netto na nasz przykładowy koszyk.

Na ile koszyków stać statystycznego Polaka z jego miesięczną pensją na poziomie 3.300 na rękę? Nasz Kowalski kupiłby 16 koszyków, a przy siedemnastym musiałby się zastanowić co zostawić na kasie, ponieważ zostałoby mu w kieszeni jedynie 26 zł. Jak wygląda sytuacja po drugiej stronie Odry? Mueller wydając 1/4 swojej pensji byłby w stanie kupić 35 pełnych koszy i zostałoby mu jeszcze prawie 50 zł na papierosy lub podróż do Polski i kupno jednego koszyka ekstra u nas. W ostatecznym rozrachunku Niemca stać na trochę ponad dwa razy więcej produktów niż Polaka i taka wielkość dobrze obrazuje różnicę w poziomie życia. Niemcy to nie żadne El Dorado, gdzie płyty chodnikowe kładzione są ze złota, jednak poziom życia jest znacząco wyższy niż u nas i mimo szybkiego rozwoju Polski w ostatnich latach różnica w sile nabywczej obu krajów pozostaje ogromna. Czy uda się ją zniwelować w ciągu najbliższych 20 lat? Z dzisiejszej perspektywy wydaje się to nieprawdopodobne.

Autorzy:

Maciej Pawlik, Ewa Połącarz

przeczytaj także

© 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ