GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Sylwester da budżetowi nawet 1.75 mld tytułem podatków [ANALIZA]

29 grudnia 2019, 23:30 / Opracowanie własne na podstawie źródeł wymienionych w tekście. Zdjęcie: pixabay
Sylwester da budżetowi nawet 1.75 mld tytułem podatków [ANALIZA]

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami i już jutro miliardy ludzi na całym świecie będą hucznie świętować odejście 2019 i początek 2020. Polacy nie różnią się pod tym względem od mieszkańców innych krajów i również wykazują żywe zainteresowanie zabawą końcoworoczną. Część z nas wyjedzie za granicę, część zostanie w kraju. Różne będą też wydatki, jakie poniesiemy na imprezę. Spróbujmy oszacować, ile przeciętny Polak wyda na sylwestra oraz ile z naszej radości trafi do kasy państwa.

Pierwsze, co musimy zaznaczyć to fakt, iż sylwester wypada we wtorek. Jest to o tyle istotne, że nie pokrywa się z weekendem, kiedy to wielu z nas poszukuje rozrywki po ciężkim tygodniu. Sylwester zatem jest czymś ekstra. 

Ekonometrycznie możemy napisać, że jakość zabawy sylwestrowej zależna jest od ilości alkoholu, jedzenia, fajerwerków i towarzystwa, a także czynnika losowego, który potrafi zepsuć lub uatrakcyjnić każdą imprezę. Przykładowo, jeżeli w trakcie naszej zabawy, piętro wyżej oberwie się balkon i spadnie na nasz (zakładamy, że nasz balkon jest pusty, inaczej przykład byłby dość makabryczny) to nawet bardzo dobra impreza się popsuje, a najbardziej niepocieszony będzie gospodarz. Z kolei, jeżeli nagle do drzwi zapuka Krzysztof Krawczyk, który postanowił po sąsiedzku umilić barytonem domówkę, ożywi to nawet najbardziej senną imprezę. Na czynnik losowy jednakże, jak sama nazwa wskazuje, wpływu nie mamy, przedyskutujmy zatem poszczególne składowe dobrej imprezy.

1. Alkohol. To, że Słowianie mają talent do spożycia wiadomo na całym świecie. Polacy nie są wyjątkiem w tej rodzinie. W 2018 średnio na głowę spożyliśmy 9.55 litra czystego alkoholu [PARPA], z czego najwięcej pochodzi z piwa (prawie 58%) oraz alkoholi mocnych (34.6%). Przypomnijmy oczywistość - mowa o czystym alkoholu. Jeżeli chcemy przeliczyć tę wartość na litry wódki, 9.55 podzielić należy przez 0.4 (wódka ma, przeciętnie, 40%), a jeżeli na litry piwa, przez 0.055 (PARPA przyjmuje 5.5% jako średnią moc złotego trunku). Daje to mniej więcej 24 litry wódki rocznie lub 174 litry piwa. Oznacza to, średnio, pół litra co tydzień lub też butelkę piwa dziennie. Możemy zatem przyjąć bezpiecznie, że podczas imprezy sylwestrowej statystyczny Polak wypije przynajmniej butelkę mocnego alkoholu lub, ekwiwalentnie, osiem piw. Oczywiście alkohole są tańsze i droższe, jedni będą raczyć się Balsamem Pomorskim, inni Ardbegiem. Z uwagi na wyjątkowość sylwestra, możemy założyć, że zakupiony zostanie alkohol nieco lepszy niż zwykle. Ponieważ przyzwoitą wódkę można kupić już od 20zł za butelkę, zaszalejemy i założymy 28zł. Nota bene, tyle samo będzie mniej więcej kosztowało osiem piw. 

2. Dodatki. W słynnym odcinku Kiepskich, Arnold Boczek przygotował się do alkoholowego pojedynku z ekipą Rosjan wypijając litr rosołu. Tłuste potrawy spowalniają wchłanianie alkoholu, co sprawia, że można zwyczajnie wypić więcej. Wprawdzie wątpliwym jest, by na stole noworocznym gościł rosół, ale jedzenie jest nieodłącznym elementem każdej dłuższej imprezy. Ponieważ zaś tej nocy zamówienie KFC będzie graniczyć z cudem, zapobiegliwi biesiadnicy przygotowują sobie zawczasu zagryzkę. W Polsce, średnie dzienne spożycie kalorii to około 3500 (DOZ). Nie można jednak założyć, że wszystko zostanie spożyte podczas imprezy sylwestrowej (technicznie patrząc, alkohol też ma kalorie, 7 na gram). Można jednak przyjąć, że podczas dłuższej imprezy biesiadnicy zjedzą przynajmniej 700 kcal na głowę (duża paczka chipsów) oraz wypiją litr napojów niealkoholowych, co będzie, pi razy oko kosztować 7 zł.

3. Fajerwerki. Pirotechnika polaryzuje społeczeństwo. Jedni lubią strzelić, inni apelują o wstrzymanie się, mając na uwadze dobro zwierząt (nie tylko domowych, ale też dzikich). Z badań Kantar cytowanych przez PolskaTimes wynika jednak, że statystyczny Polak wyda na fajerwerki 131 zł. 

Ponieważ towarzystwa kupić nie można, zsumowanie wydatków da nam 166zł. W cenie tej nie uwzględniliśmy tytoniu (zakładamy, że osoby palące tak czy tak palą, więc fakt sylwestra nie wpływa na ich decyzję). Nie uwzględniamy też, z powodów oczywistych, wszelkiego rodzaju narkotyków. Ile z tego wpłynie do kasy państwa? To zależy, chociażby od wybranego alkoholu. Największy odsetek podatków w cenie trunku występuje w alkoholach mocnych (75%), mniej jest w piwie (26%) zatem napoje dadzą państwu od 7.30 zł do 21 zł. Na żywność VAT wynosi zwykle 8%, jednakże na napoje takie jak Cola, 23%, zatem od 7 zł wydanych na jedzenie i napoje, rząd dostanie 0.50-1zł. Wreszcie fajerwerki obłożone są 23% VAT-em. Akcyzą jeszcze nie, aczkolwiek Minister Finansów wspomniał o planach obłożenia tym podatkiem także i pirotechniki. Tak czy inaczej, wydatki na fajerwerki wzbogacą budżet o mniej więcej 25zł.

Łącznie zatem, na zabawie sylwestrowej każdego Polaka, rząd wzbogaci się o 32-46zł. Jeżeli pomnożyć to przez 38 milionów (tak, wiemy, dzieci nie piją, ale statystyka to statystyka), wyjdzie 1.2-1.75 mld zł. Główną różnicę robią tu fajerwerki, gdyż wydatki na alkohol i jedzenie są zbliżone do tych, ponoszonych na normalnej imprezie. nie uwzględniamy kosztów zabawy w klubie, z uwagi na trudności w obiektywnym oszacowaniu tychże (nie ma wiarygodnych danych dotyczących liczby sprzedanych biletów). Szczęśliwego Nowego Roku!

 

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ