GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Czy przyczyny słabej innowacyjności Polski są wyłącznie zewnętrzne? [ANALIZA]

7 stycznia 2020, 23:36 / Fragment working papera na podstawie danych Banku Światowego. Zdjęcie: NASA
Czy przyczyny słabej innowacyjności Polski są wyłącznie zewnętrzne? [ANALIZA]

W licznych opracowaniach ekonomicznych wskazuje się, że innowacje są jednym z motorów wzrostu gospodarczego (szereg modeli), a co za tym idzie, konkurencyjności. Relacje tę można badać przy użyciu metod kointegracyjnych, jednakże pamiętać należy o trudnościach w zdefiniowaniu odpowiedniego miernika, a także w pozyskaniu odpowiedniej jakości szeregów czasowych.

Z tego powodu warto spojrzeć na prostsze metody badania aktywności innowacyjnej. Jedną z takich technik jest współczynnik lokacyjny, który definiuje się jako iloraz dwóch ułamków. Licznik to proporcjonalny udział wartości pojedynczej regionalnej obserwacji w całkowitej wartości danej kategorii. Mianownik to regionalna suma obserwacji dla regionu podzielona przez całkowitą sumę obserwacji dla danej zmiennej. Można to przedstawić w formie wzoru:

 

gdzie i oznacza kategorię, zaś r region.

Wybór narzędzia nie zwalnia z obowiązku wybrania odpowiedniego miernika jakości innowacyjnej. Klasycznym są patenty, jednakże w literaturze jest równie dużo głosów poparcia jak i krytyki. Ogólnie, można stwierdzić, że ekonomiści nie lubią stosować patentów, jednakże czynią tak z braku oczywistej alternatywy. Bank Światowy udostępnia jednak informacje na temat eksportu w branży high tech. Nie jest to oczywiście idealny miernik, gdyż raz, konkurencyjność eksportowa nie docenia krajów z dużym rynkiem wewnętrznym, dwa, nastawienie na eksport niekoniecznie jest tożsame z dobrobytem, trzy, przeceniany jest wpływ tzw. „montowni”, czyli regionów, które wyłącznie składają gotowy produkt z importowanych podzespołów, zaprojektowanych i produkowanych gdzie indziej.

Wyniki obliczeń przedstawione są w poniższych tabelach. Przedstawiona jest wyłącznie czołówka, tj. kraje, w których współczynnik jest wyższy od jedności.

Country

LQ high tech

Philippines

3,529221

Malaysia

2,649652

Singapore

2,41479

China

2,22157

Vietnam

2,176215

Korea

1,923323

France

1,350482

Czech Republic

1,316616

Israel

1,252162

Switzerland

1,246364

Thailand

1,219309

Germany

1,150681

Japan

1,135816

Mexico

1,103542

Hungary

1,039651

Belgium

1,02864

 

Country

patent LQ

Honduras

0,105643

Lithuania

0,062774

Hungary

0,053302

Czech Republic

0,046743

El Salvador

0,042212

Netherlands

0,041223

Slovakia

0,036609

Guatemala

0,033838

Mexico

0,032905

Estonia

0,031787

Switzerland

0,030629

Belgium

0,026974

Malaysia

0,024535

Costa Rica

0,021791

United Arab Emirates

0,019855

Vietnam

0,016594

Malta

0,015999

Philippines

0,015812

Singapore

0,012386

Ireland

0,009501

 

Obie tabele dostarczają pewnych informacji, w obu przypadkach widać jednak problemy z obydwoma miernikami. W przypadku eksportu high tech, na pierwszych miejscach znajdują się kraje azjatyckie, które z uwagi na tanią siłę roboczą, służą jako wspomniane wyżej „montownie”, składające z gotowych podzespołów towary, które następnie poddawane są dalszej dystrybucji. Interesującym wyjątkiem są Chiny, które z największej na świecie „montowni” były w stanie podźwignąć się do roli jednego z liderów technologicznych. Stało się tak, gdyż chińskie władze wymusiły na każdej firmie stawiającej zakład produkcyjny na ich terytorium transfer technologii. Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują kraje o silnej marce technologicznej, takie jak Korea, Szwacjaria czy Japonia. Intryguje wysokie miejsce Węgier, które pokazuje, że także kraje podobne do Polski mogą być liderami innowacyjności. Przyczyn, dla których tak się nie dzieje powinniśmy zatem szukać nie w czynnikach historycznych czy geopolitycznych, a przede wszystkim na własnym podwórku.

Wśród liderów patentów, z krajami znanymi z wysokiego poziomu akademickości, takich jak Szwacjaria, mieszają się niespecjalnie konkurencyjne, czy zamożne kraje Ameryki Południowej. Widoczna jest jednak mocna pozycja krajów bałtyckich i, ponownie, Węgier. Oczywiście zestawienie nie ocenia jakości składanych patentów, a jedynie ich ilość, widać jednak, że Polska może się Węgrami zainspirować. Warto w tym miejscu wspomnieć, że jedną z reform, jakie przeprowadzili ostatnimi czasy Madziarzy, było połączenie wszystkich instytucji zajmujących się szeroko pojętą innowacyjnością, w jeden konglomerat. Być może taka fuzja pomogłaby i Polsce. Na pewno do poprawy naszej innowacyjności przyczyniłaby się lepsza współpraca między agentami.

Marek  Lachowicz
Marek Lachowicz

Redaktor naczelny PolishBrief https://mareklachowicz.com

POZOSTAŁE MATERIAŁY

#OkiemEksperta - jakim zagrożeniem są raje podatkowe?
16 lutego 2020, 23:52 0 komentarzy
pokaz więcej

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ