GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
na żywo
Wpływ koronawirusa na rynki energii

Pandemia koronawirusa bez wątpienia wywrze duży wpływ gospodarkę. Wiele zmian widać już teraz. Eksperci z Bost...

pokaż więcej
Moderna bliska szczepionki na koronawirusa

Szef Moderny, Noubar Afeyan ogłosił, że firma jest w pierwszej fazie testów szczepionki na koronawirusa...

pokaż więcej
OPEC w końcu się opamięta?

Można to przypuszczać. Na razie rynek pełen jest optymizmu, cena ropy wzrosła bowiem o 25%. Arabia Saudyjska w...

pokaż więcej
Planszówki wygrywają na epidemii

W trakcie epidemii wirusa niemal wszystkie branże przeżywają ciężkie czasy. Nawet jeżeli nie są bezpośrednio d...

pokaż więcej
Lotniskowce jak wycieczkowce. Tkwią na morzu a wirus szaleje

Niedawno pisaliśmy o wyliczeniach Guardiana, według którego przynajmniej 10 wielkich wycieczkowcó...

pokaż więcej
Najpopularniejsze artykuły w marcu [RANKING POLISHBRIEF]

Marzec za nami. Redakcja PolishBrief.pl postanowiła przygotować zestawienie najpopularniejszych tekstów...

pokaż więcej

Powodzie i susze to nie tylko polski problem

13 stycznia 2020, 23:20 / Opracowanie własne na podstawie Eurostat i FoxNews. Zdjęcie: pixabay
Powodzie i susze to nie tylko polski problem

Powódź, jaka nawiedziła Polskę w 2019 i przejście fali kulminacyjnej Wisłą relacjonowały wszystkie media. Po obfitych opadach nastąpiła z susza, co sprawiło, że Polacy zaczęli być świadomi jak cennym surowcem jest woda i jak niewiele jej gromadzimy. We wszystkich zestawieniach mierzących dostępność wody pitnej znajdujemy się pod koniec stawki. Polacy w 2017 pobrali 53.4 m3 wody pitnej per capita, co dało nam 7 od końca miejsce w krajach Unii Europejskiej. Zauważalnie mniej pobrali od nas jedynie Maltańczycy - 31.2 m3. Wyprzedziły nas zaś nie tylko kraje Skandynawskie, powszechnie kojarzone z dostępem do dużych ilości wody, ale Włochy (2 miejsce w Unii - ponad 156 m3, Portugalia - 83 m3, czy Hiszpania - ponad 105 m3). Szczegółowe statystyki podaje Eurostat [link].  Jeżeli zaś weźmiemy pod uwagę całkowite zasoby wody słodkiej, ponownie znajdziemy się za krajami basenu Morza Śródziemnomorskiego, znacznie od gorętszymi od Polski.

Okazuje się jednak, że cykl wysoki - niski poziom wód nie wystąpił jedynie w Polsce. Wenecja boryka się z tym samym problemem. Po olbrzymiej powodzi, która zalała 85% miasta i wyrządziła szkody szacowane na 1 mld USD, przyszedł rekordowy odpływ. Obecnie, po mieście nie mogą pływać gondole, bo w kanałach jest zwyczajnie za mało wody.

Tego typu wydarzenia, niespotykane w poprzednich latach wskazują na zmiany klimatyczne, wydarzają się bowiem zbyt często, by mogły zostać traktowane jako tzw. outliery w danych. Można oczywiście dyskutować, jaki wpływ na zmiany ma działalność człowieka, a na ile wynika ona z czynników zewnętrznych (np. aktywności Słońca). Widać jednak, że sytuacja wymaga działań, a zabezpieczenie dostępu do wody może okazać się ważniejsze od kontroli nad złożami ropy naftowej. 

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ