GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

#OkiemEksperta - czy budżet uda się zrównoważyć?

20 stycznia 2020, 23:20 / Opracowanie PolishBrief. Zdjęcie: pixabay
#OkiemEksperta - czy budżet uda się zrównoważyć?

Już od czasu kampanii wyborczej, temat zrównoważonego budżetu jest stale obecny w przestrzeni medialnej. Rządowi bardzo na nim zależy, ekonomiści są zaś sceptyczni i zwracają uwagę, że księgowe jego zrównoważenie odbywa się kosztem samorządów i dzięki przenoszeniu części wydatków do funduszy nieobjętych regułą wydatkową. Nie można także zapominać, że NBP zadeklarował się wpłacić do kasy państwa ponad 7 mld zysku. Mimo tych zabiegów, budżet jest napięty do tego stopnia, że nawet nieznaczna zmiana w projekcie podatku cukrowego (redaktor naczelny PolishBrief wypowiada się w tym temacie tutaj [link], polecamy także raport Instytutu Jagiellońskiego poświęcony tej daninie [link]) która spowodowała spadek prognozowanych wpływów o miliard złotych stanowi poważny problem. Zapytaliśmy zatem ekspertów: czy budżet uda się zrównoważyć?


dr Tomasz Napiórkowski, SGH

Prowadzenie zrównoważonej polityki fiskalnej jest wyzwaniem dla większości gospodarek. Można zatem powiedzieć, że zaplanowanie zrównoważonego budżetu jest sukcesem obecnego rządu. Usilne dążenie do zrównoważenia budżetu czyni go bardziej wrażliwym na wszelkie nieplanowane zjawiska. Należy bowiem mieć na uwadze to, że budżet jest planowany w oparciu o szereg założeń. Zatem czy uda się go faktycznie zrównoważyć, zależy od ich poprawności. Dla przykładu, nieoczekiwane spowolnienie gospodarcze ograniczy wpływy do budżetu państwa, a jednocześnie zwiększy jego wydatki. Ostatecznie, o prawdziwym sukcesie zrównoważonego budżetu można mówić tylko w sytuacji, w której zaplanowane dochody i wydatki – ich wewnętrzna struktura – odpowiadają zidentyfikowanym potrzebom państwa, gospodarki i obywateli.

Karol Pogorzelski, ING

W 2020 r. prawdopodobnie po raz pierwszy od czasów transformacji budżet państwa zostanie zrównoważony. Stanie się tak dzięki czterem czynnikom:

1.      Wzrostowi gospodarczemu, z jakim mamy w Polsce do czynienia od kilku lat. Dobra koniunktura sprzyja wzrostowi dochodów podatkowych i zarazem zmniejsza presję na wydatki państwa (np. na zasiłki dla bezrobotnych).

2.      Uszczelnieniu systemu podatkowego. Od 2016 r. ministerstwo finansów znacznie utrudniło unikanie od opodatkowania oraz dokonywanie przestępstw podatkowych (np. wyłudzanie VAT), poprzez takie narzędzia jak: jednolity plik kontrolny, system odwróconego VAT, monitoring cystern z paliwem, płatność podzielona VAT.

3.      Nadzwyczajnym dochodom jednorazowym, jakie uzyska budżet państwa w 2020 za sprawą  likwidacji OFE (tzw. opłata transferowa przyniesie ok. PLN18mld) oraz z aukcji częstotliwości 5G (o wartości ok. PLN5mld).

4.      Zabiegom księgowym. Rząd zdecydował się na przeniesienie części wydatków publicznych poza budżet państwa do funduszy celowych, np. finansowanie 13-stych emerytur do Funduszu Solidarnościowego. Ponieważ fundusze te nie mają wystarczających dochodów na samodzielne sfinansowanie tych wydatków to pojawi się w nich deficyt, który w innej sytuacji pojawiłby się w budżecie państwa.

Warto pamiętać, że budżet państwa to jedynie ok. 40% sektora finansów publicznych, na który składają się jeszcze fundusze celowe (głównie FUS i NFZ) oraz samorządy. Brak deficytu w tym pierwszym będzie miał znacznie głównie symboliczne, gdyż przez wspomniane zabiegi księgowe dość duży deficyt pojawi się w funduszach celowych. Sądzimy że w całym sektorze finansów publicznych wyniesie on ok. 0,5% PKB (~ 12 mld zł) i raczej nie zmniejszy się istotnie w najbliższych latach. Zabraknie bowiem czynników, które dotąd poprawiały bilans finansów publicznych. Wzrost gospodarczy wyraźnie spowalnia. Brakuje nowych jednorazowych źródeł dochodów a po 2023 r. Polska zacznie otrzymywać mniej funduszy unijnych, które są obecnie ważnym źródłem finansowania wydatków publicznych.

Marek Lachowicz, redaktor naczelny PolishBrief

Zrównoważenie budżetu zależy przede wszystkim od przyjętych założeń dotyczących sytuacji makroekonomicznej w Polsce i za granicą. Projekt ustawy budżetowej na dany rok przygotowywany jest wiosną roku poprzedniego, w oparciu o prognozy kluczowych zmiennych makroekonomicznych. Dla zrównoważenia budżetu kluczowe jest to, by rzeczywistość okazała się korzystniejsza lub przynajmniej równa założeniom. Jeżeli zaś z jakichkolwiek powodów prognozy okażą się nadmiernie optymistyczne, obawiam się, że budżetu nie uda się zrównoważyć. Gorsza sytuacja ekonomiczna oznacza niższe wpływy. Jednocześnie obiecanych wydatków nie można zredukować. Oficjel, który na konferencji prasowej tłumaczyłby, że, przykładowo, nie uda się przeznaczyć 50 miliardów na rodzinę, ale 45 byłby politycznym samobójcą. Pewnym ratunkiem w tej sytuacji może być rubryka różne wydatki, na które rząd planuje przeznaczyć aż 112 miliardy PLN. Jest ona kategorią zbiorczą, która zawiera wszystkie wydatki, których nie da się zakwalifikować do innych działów. Przypuszczam, że w razie nagłych problemów, rząd będzie ratował się właśnie wykorzystując wydatki różne. Niezależnie jednak od tego, czy na koniec 2020 budżet faktycznie uda się zrównoważyć, obóz rządzący zyskuje potężny argument w kampanii prezydenckiej. Wybory przecież już niedługo. 

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

5 komentarzy

politolog
politolog
21 stycznia 2020, 18:16
Przypuszczam, że żadnego zrównoważenia nie będzie i na koniec roku okaże się, że jednak będzie 5-10 miliardów deficytu, ale przez całe wybory prezydenckie będzie grzane jak to PiS nie dość, że wypłacił socjal to jeszcze budżet zrównoważył. Kurski chyba będzie puszczał ten cytat Rostowskiego, że nie ma pieniędzy, co 15 minut, nawet w trakcie 1 z 10 czy jaka to melodia
ODPOWIEDZ
Olek
Olek
23 stycznia 2020, 21:41
Zgadzam się, jest to sztuczka księgowa jak wskazuje Pan z ING
XYZ
XYZ
21 stycznia 2020, 11:00
Panowie jak to jest, że za rządów PO mieliśmy budżet z deficytem sięgającym kilkadziesięciu miliardów, a po objeciu włądzy przez PiS budżet się rownowazy? Ciekawe to wszystko jest
ODPOWIEDZ
EncePence
EncePence
21 stycznia 2020, 09:38
Pan z ING trafnie diagnozuje zrównoważony budżet - cześć kosztów została przeniesiona do funduszy celowych zobaczymy jaki bd wskaźnik dług do pkb
ODPOWIEDZ
Ekonomista
Ekonomista
21 stycznia 2020, 08:20
Mam wątpliwości czy budżet jest zrównoważony czy to nie tylko sztuczka księgowa
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ