GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
na żywo
Wpływ koronawirusa na rynki energii

Pandemia koronawirusa bez wątpienia wywrze duży wpływ gospodarkę. Wiele zmian widać już teraz. Eksperci z Bost...

pokaż więcej
Moderna bliska szczepionki na koronawirusa

Szef Moderny, Noubar Afeyan ogłosił, że firma jest w pierwszej fazie testów szczepionki na koronawirusa...

pokaż więcej
OPEC w końcu się opamięta?

Można to przypuszczać. Na razie rynek pełen jest optymizmu, cena ropy wzrosła bowiem o 25%. Arabia Saudyjska w...

pokaż więcej
Planszówki wygrywają na epidemii

W trakcie epidemii wirusa niemal wszystkie branże przeżywają ciężkie czasy. Nawet jeżeli nie są bezpośrednio d...

pokaż więcej
Lotniskowce jak wycieczkowce. Tkwią na morzu a wirus szaleje

Niedawno pisaliśmy o wyliczeniach Guardiana, według którego przynajmniej 10 wielkich wycieczkowcó...

pokaż więcej
Najpopularniejsze artykuły w marcu [RANKING POLISHBRIEF]

Marzec za nami. Redakcja PolishBrief.pl postanowiła przygotować zestawienie najpopularniejszych tekstów...

pokaż więcej

Chłopik (PKOBP): Chcemy aby każdy kibic mógł przeżywać pozytywne emocje [WYWIAD]

5 lutego 2020, 23:29 / Wywiad PolishBrief. Zdjęcie: archiwum Mariusza Chłopika
Chłopik (PKOBP): Chcemy aby każdy kibic mógł przeżywać pozytywne emocje [WYWIAD]

Odchodząc nieco od tematyki makroekonomiczno-gospodarczej, postanowiliśmy porozmawiać o sporcie. Z Mariuszem Chłopikiem, dyrektorem biura Ekstraklasy i Gamingu PKOBP rozmawiamy o tym, czemu bank zaangażował się w sport, jakie przyniosło to efekty i czy mamy szansę zbudować silną Ekstraklasę.

PKO Bank Polski podpisał trzyletnią umowę na sponsoring tytularny nad rozgrywkami Ekstraklasy w sezonach 2019-2021. Skąd wziął się taki pomysł? Czy wzorowaliście się na doświadczeniach w innych ligach?

Przede wszystkim pamiętajmy, że ta decyzja była kolejnym etapem naszego zaangażowania we wspieranie polskiej piłki i najwyższej klasy rozgrywkowej. Jako największy bank w Polsce i jedna z największych instytucji finansowych w tej części Europy szukaliśmy tak dużego projektu, by za jego pośrednictwem móc komunikować się z naszymi klientami czy też potencjalnymi klientami. Chcemy budować markę i promować te wartości, którymi w naszym banku sami się kierujemy. PKO Bank Polski posiada 10 milionów klientów. Nasi klienci oczekują aby Bank dostarczał im rożnego rodzaju emocji, stąd nasze zaangażowanie w piłkę nożną czy biegi uliczne. 

Oczywiście mieliśmy na uwadze analogiczne przykłady z innych krajów. W Premier League sponsorem tytularnym przez wiele lat było Barclays, w Hiszpanii Bank Santander wciąż wspiera La Ligę oraz jest Oficjalnym Sponsorem UEFA. Przed podjęciem tej decyzji monitorowaliśmy doświadczenia wielkich europejskich banków w tym zakresie, ale nie chcieliśmy i dalej nie chcemy wyłącznie kopiować wzorców. Wydaje mi się, że wręcz tego nie robimy. Mamy możliwości i pomysły, aby tworzyć własną historię i pokazywać, że w Polsce potrafimy robić rzeczy na poziomie europejskim i światowym.

Wie Pan nie mam łatwego życia w organizacji. IKO to najlepsza bankowa aplikacja na świecie, a nasza spółka technologiczna Chmura Krajowa utworzona z inicjatywy PKO Banku Polskiego i Polskiego Funduszu Rozwoju staje się przykładem jakościowego skoku technologicznego. Także co dzień musimy pokazywać wewnątrz PKO Banku Polskiego, że Ekstraklasa może być dla nas doskonałym wehikułem do promocji wszelkich produktów i usług banku oraz do budowania marki.

Co do tej pory udało się osiągnąć w ramach współpracy z Ekstraklasą?

Działamy na wielu płaszczyznach. Wykorzystujemy własne możliwości i know how największego banku w Polsce, by nie tylko finansować polski futbol, ale również dawać klubom wędkę do lepszego rozwoju, po to aby promować rozwiązania wpływające na budowanie zdrowych fundamentów wokół polskich klubów. Uruchomiliśmy Program Partnerski, który sprawi, że kluby dzięki aktywizacji kibiców oraz działaniom marketingowym będą mogły czerpać środki ze sprzedaży produktów bankowych.

Idąc za przykładem największych lig, jak chociażby NBA, dbamy o świadomość finansową piłkarzy, przeprowadzając szkolenia z zakresu edukacji finansowej. Nie możemy bagatelizować zagrożeń, które pojawiają się przed sportowcami, bo przecież wszyscy wiemy, że ich kariera nie będzie trwała wiecznie.

Ponadto zainicjowaliśmy nagrodę Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego, w której honorujemy najlepszych młodych zawodników. Wie Pan jaką radość miałem, kiedy Sebastian Szymański 19 listopada w wygranym 3:2 meczu ze Słowenią strzelił swą pierwszą bramkę na Narodowym ? Oczywiście my jako bank nie przyłożyliśmy się do rozwoju jego talentu, ale Sebastian to koronny przykład, że nie ma innego rozwoju dla polskich klubów jak inwestycja w młodych piłkarzy. A to mówimy konsekwentnie od początku naszej współpracy z Ekstraklasą.

Współpraca z Ekstraklasą, to także większy komfort oglądania meczów piłkarskich z uprzywilejowanych miejsc (kanapy kibica) na stadionie przez kibiców, którzy korzystają z kart debetowych z wizerunkami polskich klubów piłkarskich. Nie zapominamy o ekstraklasowych fanach z dużą wiedzą, którzy mogą rywalizować w Quizie z wiedzy o polskiej piłce nożnej i mierzyć się ze swoimi znajomymi, a także wygrywać pojedynki i zbierać punkty dla własnych drużyn. Chcemy aby każdy kibic, niezależnie od wieku, a także emocjonalnego zaangażowania mógł codziennie przeżywać pozytywne emocje, których ukoronowaniem będzie weekendowy mecz piłkarski. 

Np. żeby wręczyć trofeum za mistrzostwo swojej ukochanej drużynie, której kibicujesz od lat, a od tego sezonu będzie taka możliwość, musisz spełnić dwa warunki – mieć Oficjalną Kartę Ekstraklasy i zasiąść na kanapie kibica. Nie ukrywam, ze jestem ciekawy, jak to wyjdzie, gdy w maju puchar za mistrzostwo wręczy piłkarzom właśnie kibic. 

Niewątpliwie, zainwestowaliście w sport cieszący się wielką popularnością w Polsce i na świecie. Jakie przełożenie miało to na pozyskanie nowych klientów?

Nie ma lepszej dyscypliny sportowej z punktu widzenia sponsora, niż piłka nożna – najbardziej popularny sport właściwie pod każdą szerokością geograficzną. Niezwykle ważne znaczenie miał też dla nas wyjątkowy status piłki nożnej w Polsce. To sport narodowy, pasjonujemy się nim wszyscy, dlatego jako PKO Bank Polski patrzyliśmy na objęcie Ekstraklasy sponsoringiem nie tylko z czysto biznesowego punktu widzenia. Efektu działań w marketingu sportowym nie można przeliczać 1 do 1. Tak się po prostu nie da. Jest wiele czynników, które są po prostu nie mierzalne jak np. budowanie marki, utożsamianie się z nią, dostarczenie emocji, CSR.  Od początku traktujemy to również jako naszą misję budowania czegoś istotnego dla Polaków. Ale mówiąc o profitach, przyznajemy, że dostrzegamy wzrost liczby klientów. Wpływ na to ma choćby wspomniany już Program Partnerski. Nie wspominając już o tym, ze wielu kibiców jest już posiadaczami karty płatniczej z herbem swojego ulubionego klubu.

Odchodząc trochę od tematu współpracy na linii PKO BP a Ekstraklasa. Chcieliśmy zapytać o Pańskie zdanie dotyczące obecnego poziomu klubowej piłki nożnej w Polsce. Od kilku lat nie jesteśmy w stanie zakwalifikować się do fazy grupowej europejskich pucharów. Gdyby miał Pan zidentyfikować najważniejsze czynniki wpływające na taki stan rzeczy byłyby to?

Niestety przez lata polska piłka cierpiała na wiele problemów na różnych polach. Lata temu mierzyliśmy się z korupcją, poważnymi problemami infrastrukturalnymi, brakiem odpowiednich trenerów i systemu szkolenia. Słabość ligi, czy brak nowych talentów były pochodnymi wielowymiarowych i zazębiających się ze sobą kwestii. Budowa naprawdę silnej ligi to proces. Nie da się tego uczynić w sezon, dwa, a nawet kilka lat. Dzisiaj dostrzegamy, że polskie kluby funkcjonują inaczej niż kiedyś – atmosfera na stadionach jest inna, w Polsce mamy wiele nowoczesnych obiektów, uporaliśmy się z korupcją, budowana jest infrastruktura treningowa. Ogromnie dużo uwagi do rozwoju piłki młodzieżowej przykłada PZPN: Centralna Liga Juniorów, System Certyfikacji czy Pro Junior System. Są u nas utalentowani, młodzi, ambitni trenerzy i zawodnicy, ale potrzeba czasu, dobrej organizacji, a także wciąż silnej promocji, by budować potencjał ligi, aktywizować kluby, przyciągać kibiców. To zadanie stojące przed Ekstraklasą, ale także przed jej sponsorem tytularnym. Chcemy skutecznie promować rozgrywki i pomagać w rozwoju talentów. Tylko nie popadajmy w jakiś mega pesymizm. Spójrzmy na dorosłą reprezentację i zobaczmy gdzie pierwsze kroki stawiali chociażby nasi napastnicy: Robert Lewandowski, Arek Milik czy Krzysiek Piątek. To były zachodnie akademie czy polskie małe kluby ?

 

Podobne pytanie zadaliśmy zespołowi EkstraStats.pl w naszej serii Gospodarczy Pomidor  [link]. Panowie stwierdzili wtedy, że nie w ilości pieniędzy leży problem polskiej piłki, a ich receptą na mocną ekstraklasę jest zatrudnianie fachowców nie tylko na boisku, ale przede wszystkim w pionach sportowych klubów, sztabach trenerskich i cierpliwość wobec ich działań. Chcieliśmy zapytać jaka jest Pańska recepta?

Zgodnie z tym co już powiedziałem – cierpliwość jest na pewno tym, czego potrzebujemy. Rzecz jasna cierpliwość nie może oznaczać braku aktywności i konkretnych działań. Kluby z pewnością potrzebują specjalistów, tak tych od organizacji, jak i od szkolenia. Tylko dzięki wytrwałej i metodycznej pracy można stworzyć klub, który będzie posiadał silną strukturę. W tej strukturze z kolei można wykuwać talenty. To oczywiste że nie pojawią się z dnia na dzień i w tej sferze potrzeba cierpliwości. Musimy doprowadzić do sytuacji, gdzie klubowi Ekstraklasy nie będzie opłacało się sprzedać piłkarza za mniej niż 4-5 mln euro.

Rozumiemy, że w jakimś stopniu może w tym pomóc współpraca PKO BP z Ekstraklasą. Jeżeli możemy, chcieliśmy zapytać o przyszłość jak może się rysować pomiędzy Państwa Bankiem a Ekstraklasą?

Jeszcze raz podkreślę: nie popadajmy w dramaturgię. Oczywiście brak gry w europejskich pucharach bardzo boli. Ale jako kibic a przede wszystkim osoba odpowiedzialna za kontrakt z Ekstraklasą widzę ile dobrego dzieje się w klubach. Liczymy na to, że nasza współpraca będzie trwała i zostanie rozpisana na kolejne lata. To łączy się z tym, co mówimy o cierpliwości i przemyślanych planach. Jak je realizować, gdy współpraca jest krótkotrwała?

Kończąc, uważa Pan, że w sezonie 2020/2021 Polska drużyna zagra w Lidze Mistrzów?

Trzymając się tego, co powiedziałem o cierpliwości w budowaniu projektu Ekstraklasy, odpowiem inaczej. Nie wiem, czy stanie się to w tym roku, ale wiem, że doczekamy dnia, gdy nie będziemy musieli zadawać tego pytania.  A wtedy zadzwoni Pan do mnie i poprosi o bilet na mecz!

Kamil Moskwik
Kamil Moskwik

Dyrektor Wykonawczy w Instytucie Jagiellońskim / PolishBrief.pl. Autor analiz, raportów biznesowych oraz artykułów naukowych. Doświadczenie zawodowe zdobywał podczas pracy w polskich i zagranicznych korporacjach, współpracował także ośrodkami naukowymi w Polsce.

POZOSTAŁE MATERIAŁY

Koronawirus a biznes [ANALIZA]
31 marca 2020, 23:50 0 komentarzy
pokaz więcej

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

2 komentarze

Piłkarz
Piłkarz
7 lutego 2020, 09:47
Serdecznie polecam przeczytać książkę Klub jak Premier Leauge stała się potęgą. Wzorce wdrażane z Ameryki NFL, NBA. Troche inna skala. Co mnie zastanawia jak to możliwe, że na Słowacji piłka ma się bardzo dobrze a zarobki są mniejsze niż w Polsce? Może po prostu piłkarze się rozleniwili?
ODPOWIEDZ
zawiedziony
zawiedziony
7 lutego 2020, 00:56
No to czekam na jakiś sukces polskiego klubu. Pompowane miliony, a niedługo Antarktyda będzie miała mocniejszą ligę
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ