GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
na żywo
IMF ma do dyspozycji 1 bln USD na walkę z pandemią

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Kristalina Georgieva, ogłosiła, że kryzys koronawirusa jest inny...

pokaż więcej
Zmiany obniżające podatki, dotyczące darowizn na walkę z koronawirusem

Zmienił się sposób odliczania darowizn od podatków. Wprowadzono mnożniki powiększające wartość o...

pokaż więcej
Polacy z lekiem na koronawirusa

Polskie Radio podaje, że Uniwersytet Jagielloński wspólnie z Małopolskim Centrum Biotechnologii opracow...

pokaż więcej

Leściorz: Kolejna gospodarka na skraju recesji

18 marca 2020, 23:50 / źródło: MarketNews24.pl / zdjęcie: pixabay
Leściorz: Kolejna gospodarka na skraju recesji

Spadek japońskiego PKB budzi obawy inwestorów o to, jak w kolejnych miesiącach będzie wyglądała sytuacja w kraju, którego gospodarka oparta jest na eksporcie. Podczas pandemii koronawirusa Japonia już nie może ratować się obniżając stopy procentowe.

Według niedawnych doniesień japońska gospodarka skurczyła się w IV kw. 2019 r. o ponad 7%! Koronawirus może dodatkowo uderzyć w Japonię, ze względu na jej status eksportera, głównie na rynek chiński. Wiele fabryk japońskich firm zlokalizowanych jest w Chinach, albo ich łańcuch dostaw jest uzależniony od chińskich dostawców. Dramatyczna sytuacja japońskich firm skłoniła premiera Shinzo Abe do ogłoszenia programu nieoprocentowanych pożyczek dla tych z nich, których zyski „zaatakował” koronawirus.

- O swoich kłopotach poinformowały już największe spółki motoryzacyjne, a więc Toyota, Suzuki, Nissan – mówi w rozmowie z MarketNews24 Maciej Leściorz, ekspert CMC Markets.

Inne banki centralne mają jeszcze pole do manewru przy próbach ożywienia gospodarki poprzez obniżanie stóp procentowych, natomiast bardzo luźna polityka monetarna utrzymywana w Japonii od dłuższego czasu takich możliwości już nie daje.

O tym, jak bardzo poważna jest sytuacja, widać w notowaniach indeksu tokijskiej giełdy NIKKEI, który w ciągu dwóch tygodni stracił ponad 15 proc.

- Jen również zniżkował, ale tę walutę ratuje status „bezpiecznej przystani”. Jednak patrząc przez pryzmat eksportu, wzrost kursu jena wobec dolara też nie jest korzystny dla japońskiej gospodarki – wyjaśnia ekspert CMC Markets. 

Jen wzmocnił się też wobec złotego – za jednego jena trzeba płacić ponad 3,60 zł.

POZOSTAŁE MATERIAŁY

Koronawirus a biznes [ANALIZA]
31 marca 2020, 23:50 0 komentarzy
pokaz więcej

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ