GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
na żywo
IMF ma do dyspozycji 1 bln USD na walkę z pandemią

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Kristalina Georgieva, ogłosiła, że kryzys koronawirusa jest inny...

pokaż więcej
Zmiany obniżające podatki, dotyczące darowizn na walkę z koronawirusem

Zmienił się sposób odliczania darowizn od podatków. Wprowadzono mnożniki powiększające wartość o...

pokaż więcej
Polacy z lekiem na koronawirusa

Polskie Radio podaje, że Uniwersytet Jagielloński wspólnie z Małopolskim Centrum Biotechnologii opracow...

pokaż więcej

Tomkiewicz: Kryzys na pewno będzie głębszy [WYWIAD]

19 marca 2020, 23:48 / Wywiad PolishBrief. Zdjęcie: archiwum Jacka Tomkiewicza
Tomkiewicz: Kryzys na pewno będzie głębszy [WYWIAD]

Spowolnienie gospodarki jest realne. Zdają sobie z tego sprawę wszyscy, w tym rząd, który uruchamia pakiet ratunkowy. O skalę problemów, sensowność pakietu pomocowego i sytuację na GPW pytamy jednego z czołowych polskich makroekonomistów, dziekana Kolegium Finansów i Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego, prof. Jacka Tomkiewicza.

Jak długo będzie trwało spowolnienie wywołane koronawirusem? Możemy spodziewać się szybkiego odbicia, czy kryzys będzie głębszy?

Kryzys na pewno będzie głębszy, już widać że nie są to przejściowe trudności, ale głęboki, strukturalny problem dla całej gospodarki. Odbicie oczywiście będzie, ale nie można mieć złudzeń, że "nadrobimy" straconą produkcję. W wysoko rozwiniętych krajach ponad 70% PKB to usługi, a to ma swoje konsekwencje. O ile produkcja przemysłowa może "odrobić" straty, bo po prostu w drugiej połowie roku wyprodukujemy więcej, to w przypadku usług ten efekt jest niemożliwy - niewyprodukowane i niezakupione posiłki, noclegi, udziały w koncertach itd są bezpowrotnie stracone. Będą pewne wyjątki jak przełożone koncerty czy konferencje, ale zasadniczo aktywność gospodarcza w tym roku mocno ucierpi.

Kiedy możemy oczekiwać delikatnego powrotu do normalności? Każdy tydzień więcej to straty dla gospodarki i problemy dla przedsiębiorstw, z których mogą się nie podźwignąć. Czy w okolicach Wielkanocy można oczekiwać lekkiego poluzowania lockdownu?

Dobre pytanie. Niestety trudno oczekiwać wspólnej reakcji dla całego świata - co z tego, że chińskie fabryki będą wkrótce gotowe wznowić produkcję, skoro rynki w UE czy USA będą wciąż w letargu? Pozostaje mieć nadzieje na postęp w medycynie. Z każdym dniem i tygodniem wiemy coraz więcej o walce z wirusem, więc powinno niedługo się okazać, że pewne działania były przesadzone, czyli będzie można poluzować niektóre regulacje, co pozwoli odbicie w paru branżach.

Jak Pan ocenia pakiet pomocowy dla przedsiębiorców? W porównaniu z oryginalnymi propozycjami wprowadzono kilka sensownych zmian. Czy obecny pakiet jest faktycznie skrojony pod potrzeby firm, czy to zwyczajnie wymysł urzędników, którym wydaje się, że rozumieją przedsiębiorców?

Jak zwykle bywa, wiele zależy od szczegółów, a na te czekamy, ale generalnie te propozycje podejmują najważniejsze problemy. Nie ma co mieć złudzeń, że straty zostaną pokryte przez programy rządowe. Chodzi o powstrzymanie głębokiego kryzysu (masowe bezrobocie, bankructwa całych branż, załamanie się dochodów publicznych), a nie utrzymanie normalności. Urzędników też należy zrozumieć - sektor publiczny też musi dbać o płynność, bo emerytury, zasiłki, pensje lekarzy czy zakupy potrzebnych materiałów trzeba na bieżąco finansować.

Czy spadek warszawskich indeksów rzeczywiście jest wywołany paniką związaną z epidemią, czy stanowiła ona jedynie zapalnik beczki z prochem, a prawdziwych przyczyn należy szukać głebiej?

Trudno twierdzić, że to korekta, bo przecież przed wybuchem epidemii polski złoty i nasza giełda na pewno nie były przewartościowane. Niestety raczej można się spodziewać, że rynki reagują na szybkie pogarszanie się perspektyw wzrostu dla polskiej gospodarki w najbliższych kwartałach. Złotemu nie pomaga też mocny przyrost inflacji, co w połączeniu z decyzją RPP o obniżce stóp sprawia, że lokowanie środków w polskiej walucie jest obecnie mało opłacalne. Słaby złoty może mieć jednak swoje dobre strony - na pewno będzie sprzyjać odbiciu naszej branży eksportowej.

POZOSTAŁE MATERIAŁY

Koronawirus a biznes [ANALIZA]
31 marca 2020, 23:50 0 komentarzy
pokaz więcej

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ