GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

W co inwestować podczas kryzysu? [ANALIZA]

11 maja 2020, 23:43 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
W co inwestować podczas kryzysu? [ANALIZA]
Tomasz Wyłuda
Tomasz Wyłuda

Dyrektor Biura Doradztwa Inwestycyjnego, Credit Agricole Bank Polska

Pandemia koronawirusa spowodowała mocne zawirowania na giełdzie. Na przełomie lutego i marca mogliśmy obserwować spadki większości aktywów; od akcji, poprzez surowce aż po obligacje. Było to spowodowane wzrostem niepewności i poszukiwaniem przez inwestorów bezpiecznej przystani jaką jest gotówka. Spadki na giełdzie zakończyły też pewien okres w gospodarce – okres rozkwitu. Zgodnie z teorią cyklu koniunkturalnego gospodarka rozwija się w cyklach. I tak wyróżniamy fazę: kryzysu, depresji, ożywienia i rozkwitu. W rożnych podręcznikach ekonomii czy finansów, możemy spotkać różne nazwy poszczególnych faz cyklu koniunkturalnego. Większość badań podaje, że cały cykl koniunkturalny trwa od 4 do 9 lat.

Źródło: Opracowanie własne

Rozkwit

Jeszcze kilka miesięcy temu polska gospodarka była w świetnej formie. Wzrost gospodarczy co prawda już wykazywał oznaki zadyszki ale dalej był na wysokim poziomie. Systematycznie spadało bezrobocie i pracodawcy mieli problemy ze znalezieniem pracowników do pracy. Systematycznie też rosła inflacja, która na początku roku sięgnęła dawno niespotykanych poziomów i zbliżyła się do 5%. Są to typowe cechy dla późnej fazy cyklu koniunkturalnego - rozkwitu. W takich warunkach najwyższe stopy zwrotu powinny przynosić akcje oraz surowce. Dobra koniunktura zwiększa pewność konsumentów (co sprzyja rynkowi akcji) a przedsiębiorstwa walczą o surowce do produkcji (co winduje ceny surowców).

Kryzys

Kilka tygodni temu zaczęła się faza kryzysu. Jego przyczyna była co prawda nieoczekiwana (koronawirus), jednak reakcja rynku była klasyczna. Zgodnie z teorią ekonomii, w okresie kryzysu najlepszym aktywem inwestycyjnym jest gotówka. I rzeczywiście, wyraźnie mogliśmy obserwować ucieczkę inwestorów w stronę gotówki (w tym bezpiecznej przystani – dolara amerykańskiego). Inwestorzy panicznie wyprzedawali, akcje, surowce (nawet złoto) oraz obligacje korporacyjne. Ucierpiały także bezpieczne obligacje rządowe. Liczyła się tylko gotówka. Obecnie sytuacja uległa uspokojeniu i inwestorzy zadają sobie pytanie do całej? Gdzie ulokować kapitał?

Źródło: opracowanie własne

Depresja

Po fazie kryzysu przychodzi faza depresji. Depresja charakteryzuje się problemami w sferze realnej gospodarki; rosnącym bezrobociem oraz upadłościami przedsiębiorstw. Spada popyt ze strony konsumentów i przedsiębiorstwa ograniczają produkcję. Zgodnie z kołem cyklu koniunkturalnego najlepszym aktywem w tym okresie powinny być obligacje rządowe. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia podczas ostatniego kryzysu finansowego w 2008 roku. Czy będzie tak i tym razem?W okresie depresji najczęściej interweniują banki centralne oraz rządy, które starają się pobudzić koniunkturę gospodarczą. Widzimy zdecydowane działania NBP i Rady Polityki Pieniężnej polegające na luzowaniu ilościowym. Z drugiej strony widzimy też działania rządu, który przygotował pakiet stymulacyjny dla gospodarki. Jednak podczas tej epidemii zarówno rząd jak i NBP zareagowały błyskawicznie (już podczas fazy kryzysu), z tego powodu hossa na obligacjach rządowych jest niepewna.

Ożywienie

Po depresji przychodzi faza ożywienia. Działania rządu i banków centralnych po pewnym czasie powodują wzrost inflacji i powrót optymizmu do gospodarki. Działają też automatyczne stabilizatory koniunktury takie jak wzrost bezrobocia i spadek złotego w stosunku do innych walut. Warto zaznaczyć, że jeszcze pod koniec 2019 roku bezrobocie było bardzo niskie i przedsiębiorstwa miały problem ze znalezieniem pracowników. Przy wysokim bezrobociu ten problem odpada i przedsiębiorstwa mogą pozyskać tanio wykwalifikowanych pracowników. Spadek kursu złotego w stosunku do innych walut (euro i dolara) powoduje, że tańszy staje się eksport a droższy import. Co dodatkowo wspomaga spółki z naszego parkietu. Zgodnie z teorią ekonomii - w tej fazie cyklu koniunkturalnego najlepiej powinny sobie radzić akcje.

Zataczamy koło

Po fazie ożywienia znów przychodzi rozkwit. Przyśpiesza koniunktura, spada bezrobocie i rosną ceny surowców do produkcji. Gospodarka kołem się toczy. Nie sposób odpowiedzieć w co zainwestować, warto jednak wziąć pod uwagę fazę cyklu koniunkturalnego w której jesteśmy. Analiza cyklu koniunkturalnego może nam podpowiedzieć jakie aktywa mają największe szanse na wzrosty. Pamiętajmy też, że inwestowanie związane jest z ryzykiem, dlatego warto dywersyfikować aktywa aby minimalizować ryzyko.

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ