GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Wirus i mit wszechmocnego Państwa [OPINIA]

12 maja 2020, 23:42 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Wirus i mit wszechmocnego Państwa [OPINIA]
dr Radosław  Zyzik
dr Radosław Zyzik

Ekonomista, prawnik, prodziekan Wydziału Pedagogicznego Akademii Ignatianum. Jest Autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych i popularnonaukowych, w których łączy wiedzę z ekonomii behawioralnej i neuronauk z naukami prawnymi i naukami o polityce publicznej.

Polska odpowiedź na zagrożenie związane z rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 była zdecydowana. Międzynarodowa grupa badaczy analizująca strategie kilkudziesięciu państw oceniła, że tylko kilka z nich,w początkowym okresie pandemii, wprowadziło bardziej surowe restrykcje. Tak było w marcu. W kwietniu robiło się cieplej a w pierwsze dwa weekendy majowe mieliśmy przedsmak lata.

I jak każde społeczeństwo podczas każdej pandemii zaczęliśmy się przyzwyczajać do życia w towarzystwie wirusa. Rzadziej myliśmy ręce (to hipoteza), maseczki nosiliśmy coraz niżej na twarzy i coraz mniej wychodziło nam utrzymywanie dwumetrowego dystansu (to fakty). Zaczęliśmy robić dokładnie to, co każde społeczeństwo podczas każdej pandemii.

Przestaliśmy się przejmować.

Czy przestaliśmy troszczyć się o zdrowie?

Warto przenieść się na chwilę do czasów sprzed pandemii. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2018 roku zmarło w Polsce 414 tysięcy ludzi. To był rekordowy rok. Od zakończenia II wojny światowej nie było w Polsce tylu zgonów. Odpowiedzi na pytanie dlaczego tylu rodaków rozstało się ze światem należy szukać w raporcie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Jednymi z głównych przyczyn odpowiadających za utracone lata życia w zdrowiu są palenie tytoniu, niewłaściwe odżywianie i wysokie ciśnienie tętnicze. Polacy umierają, bo jedzą za dużo, ćwiczą za mało i palą papierosy.

Długotrwała zmiana zachowań jest więc niezwykle trudnym wyzwaniem. Nie tylko w czasie epidemii.

Nieoczywisty początek

W trakcie pandemii SARS-CoV-2 przeprowadzono badania dotyczące skuteczności polityk publicznych.Próbuje się w nich mierzyć wpływ państwa na zmianę zachowań. W badaniach prowadzonych przez pracowników Banku Światowego udało się ustalić kilka wartych przywołania faktów.

Pierwszy wniosek głosi, że zmniejszenie aktywności ludzi różni się w zależności od kraju, decyzji politycznych i kultury. W oczywisty sposób Polska różni się od Japonii, a Hiszpania od Kanady. Drugi wniosek nie był już tak trywialny, bo można go streścić w następującym stwierdzeniu: zmniejszenie mobilności społecznej zależy przede wszystkim od dobrowolnych zachowań ludzi. A na zachowania wpływa przede wszystkim świadomość ryzyka, odpowiedzialność za siebie i innych członków społeczności i – last but not least – strach.

Jednym z bardziej intrygujących, choć zapewne przygnębiających dla decydentów, ustaleń była obserwacja, że publiczne kampanie informacyjne mogą zwiększyć mobilność ludzi, bo sprawiają, że czują się oni pewniej.Ukrytym klejnotem tych analiz była teza, że poziom aktywności społecznej w Szwecji, w której nie wprowadzono restrykcyjnego lockdownu spadł do poziomu podobnego jak w US, które lockdown wprowadziły. W związku z tym nasuwa się pytanie czy można osądzać – chwalić lub krytykować – politykę państwa patrząc jedynie na liczby zgonów i wprowadzane restrykcje?

Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że w Stanach Zjednoczonych, np. w Seattle i Nowym Yorku,mieszkańcy ograniczyli swoją aktywność zanim wprowadzono lockdown. Zamknięcie gospodarki było więc jedynie wzmocnieniem tego co i tak już miało miejsce. Kto mógł, został w domu. W innych jeszcze analizach badacze modelowali zmiany zachowań dla różnych stanów i doszli do wniosku, że autolockdown – dobrowolna izolacja, unikanie kontaktów, praca zdalna, niewysyłanie dzieci do otwartych jeszcze szkół – był odpowiedzialny za spadek mobilności w pierwszych tygodniach pandemii aż o 60-70%. Formalny lockdown odpowiadał za 30-40% zmian w dynamice społeczeństw.

Nieoczywisty koniec

Jak skuteczne byłoby wygaszenie gospodarki i izolacja społeczna, gdyby ludzie dobrowolnie nie poddawali się nowemu reżimowi sanitarnemu i społecznemu? Jeśli więc państwa w mniejszym niż się wydaje stopniu zarządzają społeczeństwem, to niektórzy zaczynają się zastanawiać co stanie się po uwolnieniu gospodarki. Jak szybko wszystko wróci do normy?

To kolejna niewiadoma.

Z badań wynika, że zmęczenie kwarantanną jest faktem i coraz częściej wychodzimy z domu, spędzamy czas w grupach, podróżujemy. Jednak paradoksalnie powrót do normalności może być dłuższy niż może wydawać się to jedynie na podstawie obserwacji rozluźnienia dyscypliny społecznej. Dla przykładu, w kanadyjskim Zachodnim Quebecu, w którym pozwolono uczniom wrócić do szkoły, jedynie 17-20% rodziców zadeklarowało, że wyślą swoje dzieci z powrotem do ławek. A Diane Swonk, główna ekonomistka w firmie doradczej Grant Thornton podkreśla, że powrót do normalności może potrwać miesiące, jeśli nie lata. Takich głosów jest dziś najwięcej. Opinii, że wszystko wróci do normy – albo będzie jeszcze lepiej – jest wraz z upływem czasu coraz mniej.

Koniec lockdownu może więc być równie nieoczywisty jak jego początek. Państwa być może będą chciały go znieść, zostaną wprowadzone odpowiednie procedury, zwiększone możliwości testowania i śledzenia potencjalnych zarażonych SARS-CoV-2, ale gospodarka i społeczeństwo i tak mogą spóźnić się ze startem.Można z dużą dozą pewności przyjąć, że państwa mają mniej mocy sprawczej niż im się wydaje, a od zachowania pojedynczych ludzi i społeczeństw jako całości zależeć może więcej niż widać na pierwszy rzut oka.

Z OSTATNIEJ CHWILI

Jeszcze 'fact checking' czy już cenzura?
31 maja 2020, 23:45 0 komentarzy
Nocne wyprawy imprezowe w nowych realiach
30 maja 2020, 23:50 0 komentarzy
Wakacje 2020: gdzie będzie można pojechać?
30 maja 2020, 23:47 1 komentarz
pokaz więcej

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ