GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Covid Manager na plaży – czyli urlop w dobie Koronawirusa

24 maja 2020, 23:49 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Covid Manager na plaży – czyli urlop w dobie Koronawirusa

Jak pisał Mark Twain: „Podróże są wrogiem uprzedzeń, bigoterii i ograniczonych horyzontów”. Podróżować więc warto. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy tegoroczny urlop będzie udany. Przemysł turystyczny od tygodni bije na alarm, w obawie przed bankructwem i miliardami strat. Ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej doradzają, kiedy i jak mogą ponownie otworzyć granice i znieść obostrzenia dotyczące podróży. Klienci zastanawiają się, czy już zarezerwować podróż, czy jeszcze poczekać.

Niemcy ponownie i intensywnie rozpoczęli szukanie miejsc wakacyjnych. Liczba zapytań w Google wróciła do poziomu sprzed kryzysu. Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas (SPD) chce, aby po 14 czerwca Niemcy mogli znów normalnie podróżować. O tym jednak, dokąd Niemcy będą mogli wyruszyć na wymarzony odpoczynek zadecydują obostrzenia w danym kraju.

Na lotniskach obowiązują surowe przepisy dotyczące higieny. Musimy mieć świadomość, że nasz urlop od początku do końca będzie znacząco inny, niż te dotychczasowe.  

Wolne miejsca, maski i cierpliwość

Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA – Die Agentur fuer Flugsicherheit) zaleca w czasie pandemii wolne miejsca między pasażerami. O ile to możliwe, pojedyncze siedzenia lub całe rzędy powinny być wolne między zajętymi siedzeniami, aby przynajmniej w przybliżeniu zagwarantować niezbędną bezpieczną odległość 1,5 metra. Władze zalecają również, aby zarówno personel pokładowy, jak i pasażerowie nosili maski ochronne i myli regularnie ręce, aby uniknąć zarażenia wirusem. Podróżni powinni pożegnać się z najbliższymi bądź znajomymi, poza terminalem. Opinia ekspercka została sporządzona na wniosek Komisji Europejskiej, która chce ostrożnie promować turystykę w Europie, z zachowaniem odpowiednich zasad higieny.

„Gdyby kto w głąb mego serca zajrzał, ujrzy w nim mocno wyryte ITALIA” – pisał poeta Robert Browning.

Włosi chcą, aby turyści ze Strefy Schengen od 3 czerwca mogli wjeżdżać do ich kraju bez obowiązku kwarantanny. Nie ma jednak generalnej daty, kiedy hotele będą otwarte. Właściciele, czy zarządcy plaż muszą zachować całe mnóstwo ostrożności, w tym np. odstęp minimum 1,5 metra pomiędzy parasolami. Jak podaje tygodnik „Spiegel” o nasze bezpieczeństwo podczas odpoczynku ma zadbać tzw. „Covid-Manager”. Osoba ta ma pilnować, aby między odpoczywającymi był zachowany odpowiedni dystans, ma także zadbać o przestrzeganie obostrzeń związanych z higieną. Przebieralnie będzie można dzielić wyłącznie z najbliższymi członkami rodziny. Przy wejściu na plażę będzie mierzona temperatura. W północnym regionie Włoch powstał nawet pomysł, aby plażowicze nosili specjalne opaski na ramię. Jeśli nasz sąsiad będzie zbyt blisko nas, elektroniczna opaska zacznie wibrować.

Prawdziwej włoskiej kawy będzie można napić się przy barze. Przed ladą zostały ustawione stoliki wyznaczające przestrzeń dla konsumującego z zachowaniem 1 m odległości.

Sytuacja wydaje się niejasna także w Hiszpanii, która jest kolejnym na mapie ulubionym miejscem urlopowym naszych zachodnich sąsiadów. Wjazd dla urlopowiczów ze Strefy Schengen jest w tej chwili niemożliwy. Wciąż obowiązują dwa tygodnie kwarantanny. Premier Pedro Sanczez chciałby przedłużyć obostrzenia do końca czerwca.

Majorka, Ibiza – prawdziwy raj, oblegany zwłaszcza przez niemieckich turystów, będzie musiał poczekać. Niedawno trzech Niemców poleciało na wyspę Morza Śródziemnego i byli gorzko rozczarowani. Kiedy próbowali dostać się na lotnisko na Majorce, zostali zatrzymani i odesłani z przysłowiowym kwitkiem. Agencja Prasowa Europa Press podała, że dwaj mężczyźni i kobieta przylecieli samolotem z Kolonii i nie mogli podać wystarczającego powodu swojej podróży.

Może więc Grecja? Tu można już podziwiać zabytki, chociażby Akropol. Z końcem czerwca powinny być otwarte hotele oraz mieszkania na wynajem dla urlopowiczów, tzw. Ferienwohnung. Niemcy muszą jednak uzbroić się jeszcze w cierpliwość. W Grecji bowiem sezon turystyczny ma wystartować 1 lipca.
„Jest port, wielki jak świat, co się zwie Amsterdam”.

Jak podaje niemiecka telewizja ntv, coraz więcej Niemców odpoczywa też w Holandii, gdzie już teraz plaże są przepełnione. Co za tym idzie, plażowicze nie zachowują wymaganego dystansu. W Niemczech minął właśnie długi weekend (świętowano Dzień Ojca i Wniebowstąpienie). Gdyby ktoś chciał wybrać się do Amsterdamu kamperem, to place kempingowe w Holandii będą czynne od 1 lipca.

Może zatem MARS?

Jeśli ktoś nie ma jeszcze konkretnych planów urlopowych, to NASA poszukuje chętnych, którzy podejmą się symulacji misji na Marsa. Trzeba jedynie spędzić 8 miesięcy w naśladowanym statku kosmicznym. Ochotnicy podczas misji będą uważnie obserwowani, jakie skutki wywoła ośmiomiesięczna izolacja w ograniczonej przestrzeni. To jednak może być zbyt dużym wyzwaniem, po i tak długim okresie oczekiwania na normalność w dobie koronawirusa.

Autor: Julia Glapińska

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada wieloletnie telewizyjne doświadczenie dziennikarskie i w obszarze public relations. Mieszka na stałe w Niemczech.

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

1 komentarz

Urlopowicz
Urlopowicz
25 maja 2020, 09:48
Fajny tekst, co do wakacji - najwazniejsyzm problemem jest przekonanie ludzi ze jest to bezpieczne, moze jakies subwencje ludzie dostana za to, ze zdecyduja sie pojechac na wakacje xD
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ