GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Glapińska: Czy niemiecki Tyson uratuje świat przed pandemią?

11 czerwca 2020, 23:00 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Glapińska: Czy niemiecki Tyson uratuje świat przed pandemią?

50 miliardów euro – tyle chce przeznaczyć niemiecki rząd na przyszłe inwestycje, takie jak: technologia wodorowa, sztuczna inteligencja i komunikacja mobilna 5G – podaje „DieDeutsche Welle”.

Schwytani w sieć algorytmów

Alexa, Google czy Siri – urządzenia z cyfrowymi asystentami głosowymi czynią nasze życie o wiele wygodniejszym. W zamian przekazują wiele danych osobowych na główne platformy cyfrowe.

Amazon, Alibaba, Google, Facebook, Apple – wszystkie te platformy gromadzą dane i oceniają je za pomocą odpowiedniego oprogramowania. Programy rejestrują potrzeby klientów, na przykład w celu tworzenia profili użytkowników i automatycznego wysyłania spersonalizowanych reklam.

O Tysonie, który pomaga w wynalezieniu szczepionki

Tymczasem może się okazać, że  nie żadna sztuczna inteligencja, ale niemiecka alpaka o imieniu Tyson wkrótce może uratować świat. Jak podaje „Die Deutsche Welle” ogromne nadzieje w Tysonie pokładają naukowcy ze Szwecji. Zespół badawczy kierowany przez Geralda McInerneya z Instytutu Karolinska w Sztokholmie chce wykorzystać przeciwciała wytwarzane przez zwierzę w celu rozpoczęcia leczenia koronawirusa. McInerney powiedział na początku czerwca Niemieckiej Agencji Prasowej, że od dawna wiadomo, że alpaki i inne gatunki wielbłądów mogą tworzyć specjalny rodzaj małych przeciwciał. Zwierzęciu żyjącemu na niewielkiej farmie badawczej wszczepiono białka wirusa, aby jego organizm mógł wytworzyć  nanoprzeciwciała. Naukowcy chcą wykorzystać przeciwciała do leczenia osób, u których na wczesnym etapie zdiagnozowano koronawirusa – dodaje Niemiecka Agencja Prasowa.

Póki co dla Tysona „LebenistkeinPonyhof”, czyli jak mawia niemieckie powiedzenie: „Życie to nie farma kucyków”. Choć z pewnością 12-letnia alpaka chętnie przeszłaby już na emeryturę, by wieść sielskie życie na niemieckiej farmie.

Przypomnijmy, że na początku maja grupa naukowców prowadziła już podobne badania na lamie. Jak wykazały testy laboratoryjne, wytworzone przeciwciało pozbawia wirusa zdolności do atakowania komórek.

Niemcy, rasizm i koronawirus

Szczepionki jednak póki co nie wynaleziono. To jednak nie zniechęca ludzi z całego świata, aby tłumnie protestować przeciwko rasizmowi. Po brutalnej śmierci Afroamerykanina George’a Floyda, także w Niemczech w ubiegłą sobotę (6.06.2020) dziesiątki tysięcy ludzi wyszło na ulice. Po niedawnych tłumnych demonstracjach zaniepokojenie wyraził niemiecki minister zdrowia JensSpahn. Na Twitterze pojawił się wpis, w którym Jens podkreślał, że „Walka z rasizmem wymaga naszego wspólnego zaangażowania. Codziennie. Ale dopadają mnie tłumy ludzi w środku pandemii”. I przestrzega: „Zachowaj dystans, noś maskę, dbaj o siebie”.

Według policji na samym Aleksanderplatz w Berlinie było około 15 000 uczestników. Z powodu dużej liczby protestujących, policja musiała zamknąć dla ruchu okoliczne ulice. Liczna grupa demonstrantów była ubrana na czarno i raz po raz skandowała slogan „Black livesmatter”. Podczas symbolicznej ciszy, która trwała 8 minut i 46 sekund (tyle bowiem policjant trzymał kolano na szyi George’a Floyda, który zmarł w wyniku uduszenia),uczestnicy protestu siedzieli na ziemi. Początkowo pokojowy charakter demonstracji w Berlinie zakłóciły pojedyncze ataki na policję przy użyciu kamieni i butelek. Jak podaje „

Die Deutsche Welle” kilku funkcjonariuszy zostało rannych. Zatrzymano kilka osób.

Demonstracje odbyły się także między innymi na Koenigsplatz w Monachium, gdzie na ulice wyszło 25 000 osób.
W sobotę na jednej z antyrasistowskich demonstracji w Londynie pojawił się znany niemiecki tenisista Boris Becker. Za co, co ciekawe, na Twitterze spotkała go fala krytyki. Jak podaje „Der Stern” niemiecka legenda tenisa była „zszokowana” nieprzychylnymi komentarzami w mediach społecznościowych. „Jestem wstrząśnięty, zszokowany, przerażony wieloma obelgami WYŁĄCZNIE z Niemiec za moje wsparcie #BlackLivesMatter w Londynie” – tak Becker napisał w niedzielę na Twitterze.

O fali krytyki, która spłynęła na trzykrotnego zwycięzcę Wimbledonu, a także na temat rasizmu w Niemczech rozpisują się głośno niemieckie media.
W swoim wpisie Becker zaznaczył także, że udział w proteście ma dla niego wyjątkowy wymiar, bo przejaw rasizmu wobec Afroamerykanina George’a Floyda to historia jego rodziny. Była żona Beckera, Barbara, jest córką Afroamerykanki.

„Dlaczego, dlaczego, dlaczego?” – pyta Becker na Twitterze. I dodaje: „Czy staliśmy się krajem rasistów?

Autor: Julia Glapińska

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada wieloletnie telewizyjne doświadczenie dziennikarskie i w obszarze public relations. Mieszka na stałe w Niemczech.

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ