GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Kuczyński: Na giełdach coraz lepsze nastroje

14 czerwca 2020, 23:50 / źródło: opracowanie autorskie TEP / zdjęcie: pixabay
Kuczyński: Na giełdach coraz lepsze nastroje

W maju rynki nadal skupiały się na odmrażaniu gospodarki, a indeksy giełdowe rosły. W Polsce rząd zdjął nam maseczki (na ulicy) i pozwolił chodzić do kin i teatrów oraz na stadiony. Odmrażanie gospodarki dość szybko postępuje, mimo tego, że liczba zakażeń nie spada. Dość kuriozalne jest to działanie, ale dla gospodarki korzystne.

Wydawało się, że pod koniec maja świat finansów będzie się wpatrywał w stosunki USA – Chiny, ale tak się nie stało. W ostatni dzień maja Donald Trump miał wygłosić ważne oświadczenie w sprawie Chin, ale niespecjalnie dużo z tego oświadczenia wynikło. Można powiedzieć, że góra urodziła mysz, a właściwe urodziła wycofanie się USA ze Światowej Organizacji Zdrowia. Wojna handlowa USA – Chiny zostanie z nami jednak na dłużej i od czasu do czasu będzie szkodziła obozowi byków.

Generalnie rynki nadal skupiały się na odmrażaniu gospodarki, a indeksy rosły. W USA nie szkodziły nawet potężne zamieszki. Przebieg pandemii jest różny w różnych krajach i nie można kierować się wyglądem krzywej zakażeń w jednym kraju po to, żeby stosować podobne środki, ale wszędzie widać chęć odmrożenia gospodarki. W Polsce rząd zdjął nam maseczki (na ulicy) i pozwolił chodzić do kin i teatrów oraz na stadiony i dość szybko postępuje odmrażanie gospodarki, mimo że liczba zakażeń nie spada. Dość kuriozalne jest to działanie, ale dla gospodarki korzystne.

W sposób oczywisty ta hossa jeszcze bardziej i całkowicie irracjonalnie podnosi ceny akcji. Mało kto się tym chyba jednak przejmuje, a zarządzający funduszami (szczególnie ETF) nie mają wyjścia – muszą podążać za indeksami. W Warszawie zwracały uwagę potężne obroty związane z wybiciem się WIG20 z dwumiesięcznego trendu bocznego (sygnał kupna). Atak popytu widać było również na innych rynkach krajów rozwijających się, co rzecz jasna przeniosło się też na ich waluty. Drożały w wielu krajach z tego obozu – od peso do złotego. Nasz waluta zasłużyła nawet na wspomnienie w dużych zagranicznych agencjach informacyjnych.

Kurs EUR/PLN pokonał wsparcie na poziomie 4,51 PLN, otwierając drogę do 4,39 PLN. W ten sposób zakończone zostało budowanie formacji proporca (trójkąta), o którym często wspominałem. Analiza techniczna twierdzi, że taki proporzec jest najczęściej zapowiedzią dalszego wzrostu, ale ja zawsze pisałem, że trudno w to wierzyć w przypadku naszej waluty. Wyłamanie się dołem z takiego trójkąta każe oczekiwać dalszego umocnienia złotego, czyli praktycznie do powrotu do trwającego od 2012 roku trendu bocznego.

Europejskiej walucie, a co za tym idzie i złotemu, pomagał zaproponowany przez Komisję Europejską plan Funduszu Odbudowy. Opiewa on na kwotę 500 mld euro w dotacjach (bezzwrotnych) i 250 mld euro w gwarancjach i kredytach.

Opinia oryginalnie ukazała się na stronie Towarzystwa Ekonomistów Polskich.


Kontakt do autora:
Piotr Kuczyński
e-mail: piotrw.kuczynski@gmail.com
tel. +48 695 333 325

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ