GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Furgalski: Przekonanie pasażerów do powrotu będzie poważnym wyzwaniem dla sektora transportu

19 lipca 2020, 23:50 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Furgalski: Przekonanie pasażerów do powrotu będzie poważnym wyzwaniem dla sektora transportu
Biuletyn gospodarczy  Rynek Opinii
Biuletyn gospodarczy Rynek Opinii

Biuletyn Gospodarczy Rynek Opinii. Wydawca: Instytut Jagielloński

Napisać, że transport w czasie pandemii wpadł w totalną zapaść, to właściwie nic nie napisać. Dane mówią same za siebie. Zamrożenie sporej części aktywności gospodarczych, zamykanie zakładów pracy czy wysyłanie pracowników do pracy zdalnej znacznie zmniejszyło zapotrzebowanie na podróże - komentuje Adrian Furgalski, Prezes Zarządu Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o.o.

Wprowadzanie w przestrzeni publicznej nakazów związanych z koniecznością zachowania bezpiecznego dystansu między osobami niespokrewnionymi także zrobił swoje. W transporcie miejskim, za przykład niech posłużą dwie linie warszawskiego metra, gdzie dobowy ruch spadł na I i II linii odpowiednio z ok. 600 do 70 i z 215 do 30 tysięcy pasażerów. Kolejowy ruch pasażerski spadł w naszym kraju o 85 – 90 procent w zależności od przewoźnika. Kwiecień, który był pierwszym pełnym miesiącem uziemienia linii lotniczych na całym świecie, charakteryzował spadek ruchu na poziomie 94 procent. Odbudowa każdego z tych rynków zajmie sporo czasu i także ten okres, w którym trzeba będzie przekonać pasażerów do powrotu będzie poważnym wyzwaniem dla firm transportowych. Dziś, ludzie stawiają na własny samochód, bo czują się w nim po prostu bezpiecznie. Kiedy jednak wrócą korki, a już to zaczyna być widoczne, pierwszy odbije się transport miejski, potem kolejowy dalekobieżny, a na samym końcu lotniczy, gdzie dojście do danych z roku 2019 ma zająć według większości analityków 2-3 lata. Przy okazji, nie mógłbym nie napisać o dziwnych obostrzeniach, nałożonych na transport lotniczy tylko w Polsce, na podstawie, których zajęte może być, co drugie miejsce w samolocie, podczas gdy w tym samym czasie zezwolono na zajmowanie wszystkich miejsc siedzących w pociągach.

Póki nie ma tłumów, ten dystans realizuje się sam, ale samoloty, które niedługo wznowią trasy europejskie, międzykontynentalne i będą lecieć w połowie puste, będą przynosić olbrzymie straty finansowe. A skoro o finansach mowa, prześledźmy pomoc w tym zakresie dla przewoźników. Samorządy, których przychody mają spaść na koniec roku o 10 – 15 proc. mam nadzieję nie zaczną szukać oszczędności w transporcie i ciąć rozkładów jazdy, jak to niestety ma miejsce w najgorszym przypadku w Krakowie. Pasażerscy przewoźnicy kolejowi dzięki rozwiązaniom ustawowym otrzymają środki za przejazdy ulgowe tak jakby te przejazdy się odbyły oraz w sumie do 900 mln zł na pokrycie strat wynikających z mniejszej sprzedaży biletów. Były to jedne z głównych postulatów branżowych organizacji kolejowych. Apelujemy także, o pomoc dla przewoźników towarowych i obniżenie stawek za dostęp do torów, o zmniejszenie z 8 do 0 proc. VAT na bilety czy o zredukowanie akcyzy na paliwo dla autobusów czy na energię trakcyjną. Konieczne jest – poza pilną nową ustawą o publicznym transporcie zbiorowym – utrzymanie w 2021 r. wyższych dopłat do kursów tzw. pekaesów, bo tutaj niestety przyspieszyły bankructwa kolejnych firm. LOT z pewnością otrzyma pomoc od Państwa. To daje szansę wraz z realizacją wspomnianych przeze mnie postulatów, że branża, choć poobijana przejdzie okres kryzysu pandemicznego.

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ