GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Kreatorzy sportowych emocji [FELIETON]

31 lipca 2020, 23:42 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Kreatorzy sportowych emocji [FELIETON]

Sir Alex Ferguson przekazał Juergenowi Kloppowi nagrodę dla najlepszego trenera roku w Premier League, przyznawaną przez stowarzyszenie ligowych trenerów – donosi niemiecki „Der Spiegel”.

Legendarny trener Manchesteru United zapowiedział przyznanie nagrody Kloppowi w specjalnym filmiku. „To był niesamowity sezon całego Liverpoolu i twoja wyjątkowa postawa. Chyba nawet wybaczę ci, że dzwoniłeś do mnie o 3:30 rano, żeby powiedzieć o wygraniu Premier League” - śmiał się Ferguson.  „Naprawdę zasługujesz na tę nagrodę, gratulacje”– dodał.

Jak audiencja u papieża
Klopp odbierając nagrodę powiedział o Fergusonie, że „Był pierwszym brytyjskim szkoleniowcem, z którym mogłem się spotkać. Gdy poszedłem z nim na śniadanie, to było dla mnie jak audiencja u papieża. Wtedy nigdy bym nie pomyślał, że dziś będę trzymał w dłoniach trofeum jego imienia - wskazywał Klopp.

Liverpool wywalczył upragnione mistrzostwo Anglii po 30 latach.

Charyzmatyczny trener
Swoją karierę trenerską Klopp zaczynał w 2001 roku w 1.FSV Mainz 05 i pełnił tę funkcję do 2008 roku. Następnie w latach 2008-2015 był w Borussi Dortmund, a od 2015 roku gra z Liverpoolem F.C.

Sam Robert Lewandowski wielokrotnie wypowiadał się dla mediów na temat Kloppa: "Dołączyłem do Dortmundu jako młody zawodnik i początkowo nie było to łatwe. Oczywiście Jürgen nie był moim tatą, ale na różne sposoby przyjął tę rolę”.

„Był jednym z głównych czynników stojących za moim rozwojem i otworzył mi drzwi do wielkiego, szerokiego świata piłki nożnej”.

„Ma charyzmę i wie, jak stworzyć odpowiednią atmosferę w zespole. Co więcej, jest w stanie znaleźć właściwą równowagę między zabawą a poważniejszą krytyką. Jest trenerem, dla którego biegłbyś przez ogień” – podkreślał Lewandowski.

Wulkan energii
„Charyzmatyczny wojownik, wulkan energii przy linii bocznej, żywioł oddany swojej pasji, czyli piłce nożnej (…). To on odpowiada za charakterystyczny styl określany jako ‘gegenpressing’” – tak RaphaelHonigstein pisze w swojej książce „JuergenKlopp. Robimy hałas”. Kiedy Kloppa przedstawiano mediom na stadionie Liverpoolu, Klopp obiecał „futbol na pełnym gazie”, który wywoła emocjonalną burzę na stadionie, ale usilnie pomniejszał znaczenie własnej osoby. Powiedział również, że Liverpool „nie jest wcale w tak złej sytuacji. To dobry czas na zmiany, by zacząć od nowa”.

Juergen podkreślił, że „Nie możemy dźwigać na swoich barkach 20 kilogramów historii”. Nalegał też, by przestać myśleć o pieniądzach, lecz o „futbolu”.  Klopp stwierdził, że nie jest „idiotą”, „geniuszem, który pozjadał wszystkie rozumy” czy „marzycielem”. Po tym nastąpiła genialna puenta. „Jestem po prostu normalnym gościem ze Szwarcwaldu. Jestem tym normalnym”. Jak na zawołanie wszyscy wybuchli śmiechem. Klub, który szybko zauważył marketingowy potencjał swojego nowego trenera, zgodnie z planem opatrzył znakiem towarowym frazę „The Normal One” i wyprodukował wiele oficjalnych produktów zawierających ten slogan.

O tym, że Klopp jest „normalny” świadczy też jego odpowiedź na list małego chłopca. To, z czego cieszą się kibice Liverpoolu, nie jest łatwe dla kibiców innych czołowych klubów.Ulubionym klubem kilkuletniego DaraghaCurleya jest Manchester United. Chłopiec wysłał kilka miesięcy temubezpośrednio do trenera Liverpoolu JürgenaKloppa list z nietypową prośbą. „Następnym razem, gdy Liverpool zagra, przegraj, proszę. Powinieneś po prostu pozwolić drugiej drużynie uderzyć” –napisał chłopiec do niemieckiego trenera. "Mam nadzieję, że przekonałem cię, żebyś nie wygrał mistrzostw ani żadnego innego meczu." Jakie było zdziwienie samego chłopca jak i jego rodziców, kiedy przyszła do nich odpowiedź od samego Juergena. „Moja żona Tricia była na poczcie, kiedy powiedziano jej, że jest list polecony dla Daragha” - powiedział BBC ojciec Daragha, Gordon Curley. „Nie mogliśmy w to uwierzyć”.

Klopp podziękował za list, dodając przy tym, że „Moim zadaniem jest zrobić wszystko, aby Liverpool wygrał - ponieważ są miliony fanów na całym świecie, którzy tego chcą. I nie chcę ich zawieść”. Mimo to dodał młodemu kibicowi odwagi: „przegraliśmy mecze w przeszłości i ponownie przegramy w przyszłości”. Zaznaczył, że Manchester powinien być dumny, że ma takiego fana. Dodał też, że mimo, iż obie drużyny są rywalami, to wciąż mają do siebie dużo szacunku.

Gwiazda ekranu
„Gdybym nie odniósł sukcesu w piłce nożnej, to prawdopodobnie zostałbym dziennikarzem sportowym” – powiedział Klopp. Jeszcze jako piłkarz, rozpoczął równolegle praktykę w SAT1 - pierwszej prywatnie zarządzanej stacji telewizyjnej w Niemczech. Później trafił do DSF – komercyjnej stacji telewizyjnej, transmitującej mecze 2. Bundesligi, gdzie komentował mecze w roli eksperta. Wyluzowany, ale i merytoryczny styl Kloppa zmienił sposób patrzenia na futbol. Okazało się, że Klopp jest „zwierzęciem medialnym”.  Klopp otrzymał między innymi wyróżnienie dla najlepszego eksperta podczas transmisji Mistrzostw Świata 2010 dla stacji RTL. Następnie przyszły kolejne trofea.

Kloppa z pewnością można zaliczyć do mistrzów w swoim fachu.
Mistrzów kierownicy możemy z kolei podziwiać na torze Formuły 1, która w tym roku odbywa się w nieco innej formule.

Formuła 1 w dobie koronawirusa

Mimo wirusa COVID-19 rozpoczął się sezon Formuły1 - cztery miesiące później niż pierwotnie planowano. Prezes Grupy Formuły 1 ogłaszał jeszcze w maju, że Formuła wystartuje w tym roku, ale pod warunkiem, że żadna druga fala koronawirusa nie przetoczy się przez Europę, a poszczególne rządy na nowo nie wprowadzą rygorystycznych obostrzeń.

5 lipca w Spielbergu w górzystej Styrii rozpoczął się pierwszy wyścig Formuły 1 w tym sezonie. Bez widzów, bez namiotów VIP, bez przepychu. Dotychczas odbyły się trzy wyścigi - dwa w Austrii i jeden na Węgrzech. Następnie kierowcy ścigać się będą w Wielkiej Brytanii (Silverstone). Z powodu pandemii koronawirusa na trybuny nie zostaną wpuszczeni kibice.Okazało się, że meksykański kierowca Sergio Perez też nie weźmie udziału w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Uzyskał bowiem dodatni wynik testu na COVID-19. O wyniku testu poinformowała na Twitterze Formuła 1. Do tej pory żaden kierowca nie zachorował na koronawirusa. Przed GP Węgier informowano jedynie o dwóch pozytywnych przypadkach w padoku, ale dotyczyły one personelu F1

Robert Kubica na pokładzie Formuły 1?

Po trzech rundach liderem klasyfikacji kierowców jest broniący tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes). Sześciokrotny mistrz świata Formuły 1po raz pierwszy oficjalnie potwierdził, że w 2018 roku zaśpiewał w piosence Christiny Aguilery "Pipe". Kierowca Mercedesa wystąpił wówczas pod pseudonimem XNDA.„Chcę powiedzieć, że to ja jestem XNDA i jestem zaszczycony oraz wdzięczny Christinie Aguilerze za danie mi możliwości wykorzystania mojego głosu” - ogłosił na Instagramie Hamilton.

W tym sezonie Robert Kubica jest kierowcą rezerwowym i testowym teamu Alfa Romeo Racing Orlen.
Robert Kubica podkreślał, że „C39 jest łatwy w prowadzeniu, ale brakuje nam osiągów”– podaje „Motorsport.com”.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że sezon Formuły 1 ruszył z dużym opóźnieniem i zostanie rozegranych znacznie mniej wyścigów. Mistrz zostanie jednak wyłoniony. „And the winneris…?”

Autor: Julia Glapińska

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ