GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zaremba (ElectroMobility Poland): Izera ma być marką masową. Pierwsze egzemplarze zjadą z taśmy już w 2023 [WYWIAD]

9 sierpnia 2020, 23:45 / Wywiad PolishBrief. Zdjęcie: ElectroMobility Poland
Zaremba (ElectroMobility Poland): Izera ma być marką masową. Pierwsze egzemplarze zjadą z taśmy już w 2023 [WYWIAD]

Niedawno z wielkim przytupem na rynek wkroczyło ElectroMobility Poland z marką Izera, którą reklamowano jako pierwszy w Polsce samochód elektryczny. Premiera pozostawiła jednak wiele pytań, począwszy od fundamentalnej kwestii, kiedy doczekamy się działającego prototypu. Część z tych kwestii mamy nadzieję rozjaśnić wywiadem z prezesem ElectroMobility Poland Panem Piotrem Zarembą.

PolishBrief: Odbyła się premiera prototypu polskiego samochodu elektrycznego. Od razu jednak zauważono, że prezentowane auta nie jeżdżą. Nasuwa się tu przypadek Nikoli, ktorej projekty nie opuściły deski kreślarskiej, a kapitalizacja przekroczyła miliard USD. Kiedy możemy spodziewać się już w pełni operatywnych egzemplarzy? 

Piotr Zaremba: Przede wszystkim należy zaznaczyć, że zaprezentowane podczas premiery modele SUV i hatchback nie są modelami produkcyjnymi, są to tzw. prototypy demonstracyjne. Ich budowa to ważny element realizacji projektu. Samochody, które za trzy lata zjadą z taśmy produkcyjnej pod względem designu karoserii i wnętrza tylko nieznacznie będą się różnić od tych zaprezentowanych przez nas pod koniec lipca. Stworzenie prototypów demonstracyjnych jest m.in. okazją do tego, żeby założenia projektowe przyjęte na wcześniejszych etapach projektu poddać badaniom car clinic. Z ich pomocą weryfikujemy np. główne założenia designu m.in. badamy proporcje bryły, rozkład światła na powierzchni karoserii. Badamy również tzw. packaging, czyli rozmieszczenie wszystkich elementów wnętrza. W ten sposób sprawdzamy ergonomię, wygodę, funkcjonalność. Na wcześniejszych etapach weryfikowaliśmy wszystkie te założenia na podstawie wirtualnych prototypów. Jednak odbiór wizualizacji jest zupełnie innych niż fizycznego prototypu. Wyniki obecnych badań będą miały więc znaczenie dla określenia kierunku dalszych prac i w efekcie opracowanie finalnych projektów aut. Model realizacji projektu przez ElectroMobility Poland zakłada zakup platformy technologicznej od renomowanej firmy motoryzacyjnej. Dzięki temu pozyskamy dojrzałą technologię, która nie będzie wymagała tak wielu testów. Takie pragmatyczne podejście redukuje zarówno koszty, czas realizacji oraz szereg ryzyk technicznych.

Zakładamy, że pierwsze egzemplarze Izery zjadą z taśmy produkcyjnej jeszcze w 2023 r.

PB: SUV to niezwykle ciekawa opcja. Do tej pory, samochody elektryczne były raczej autami miejskimi. Jaka jest oferta dla mieszkańców wsi, którzy czesto potrzebuhą auta do pracy?

PZ: Izera ma być marką nie tylko dla mieszkańców aglomeracji. Projektując gamę modelową myślimy o konkretnych potrzebach klienta, stąd też na pierwszym etapie realizacji projektu planowane są trzy wersje nadwoziowe (hatchback, SUV, kombi).  Samochody elektryczne będą również coraz częściej obecne również na wsiach, których struktura też się zmienia. Sprzyjać będą temu też jednorodzinny charakter zabudowy oraz coraz większą ilość instalacji fotowoltaicznych. Ładowanie elektryków w domu będzie się po prostu opłacać.

PB: Jaka będzie cena samochodu i parametry techniczne? Jaki kilometraż na jednym naładowaniu?

PZ: Zależy nam na tym, aby produkowane przez nas samochody  były dla polskich kierowców dostępne cenowo. W założeniu Izera ma być marką masową. Zaproponujemy naszym klientom unikatowy system w którym w ramach miesięcznej raty klient będzie miał nie tylko ubezpieczenie i serwis ale również możliwość  ładowania.  Jeśli chodzi o aspekt technologiczny to nasze auta pod względem osiągów i niezawodności będą mogły swobodnie konkurować z innymi markami z tego segmentu.

Stosowany w samochodach elektryczny napęd pozwoli osiągnąć przyspieszenie od 0 do 100 km/h w niecałe osiem sekund. Planujemy także wprowadzenie dwóch pojemności baterii – 40 lub 60 kWh. Samochodami będzie można przejechać do 400 km na jednym ładowaniu. Szczególną uwagę poświęciliśmy zaawansowanym systemom wspomagania kierowcy.  Zostaną one wyposażone m.in. w ESC (system stabilizacji toru jazdy), FCW (ostrzeganie przed zderzeniem), BSW (monitorowanie martwego pola) czy TSR (rozpoznawanie znaków drogowych). Samochody będą spełniać wszelkie standardy rynkowe, które będą obowiązywać w chwili wprowadzenia na rynek.

PB:Czy planowane jest rozszerzenie oferty o samochod dostawczy? 

PZ: W chwili obecnej pracujemy nad trzema modelami. Mamy świadomość specyfiki rynku polskiego, gdzie ponad 70% sprzedaży generują firmy i instytucje. Długofalowo nie możemy ignorować także potencjału samochodów dostawczych.

PB: Samochody elektryczne nigdy nie przebiją się do mainstreamu bez znacznego rozbudowania stacji szybkiego ładowania. Do tej pory mamy kilkadziesiąt, głównie na południu. Potrzebujemy znacznie więcej. Jak Elektromobility planuje się zaangażować w tym obszarze?

PZ: ElectroMobility Poland nie planuje aktywnego udziału w budowie infrastruktury ładowania. Uważnie obserwujemy jednak tempo rozwoju tej infrastruktury w Polsce i analizujemy trendy. Znamy także uwarunkowania prawne związane z jej budową.

Jestem przekonany , że w 2023 r. kiedy planujemy uruchomić seryjną produkcję aut marki Izera, stan  infrastruktury do ładowania w Polsce będzie zapewniał kierowcom pełną swobodę podróży i korzystania z samochodów o napędzie elektrycznym.

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

4 komentarze

Demba
Demba
12 sierpnia 2020, 09:53
A jaka cena elektryków 100k?
ODPOWIEDZ
Luna
Luna
10 sierpnia 2020, 08:43
Polski samochód elektryczny z zagranicznymi podezespolmi ciekawe ile bd kosztował...?
ODPOWIEDZ
Pro rok
Pro rok
10 sierpnia 2020, 06:03
Kto to będzie serwisował i sprzedawał i za co, kto zaryzykuje zakup czegoś bardziej egzotycznego niż auto z Chin, gdzie robi się nawiasem rzeczy na dużą skalę i coraz lepsze.
Fanfaronada, port kosmiczny to kolejna propozycja dla wstających z kolan.

ODPOWIEDZ
Jojomstr
Jojomstr
10 sierpnia 2020, 05:50
Szczególną uwagę poświęciliśmy zaawansowanym systemom wspomagania kierowcy m.in. ESC, FCW, BSW, TSR... Co za bzdury pociska, przecież te systemy kupuje się gotowe, nawet najwięksi gracze korzystają z gotowych rozwiązań tylko modyfikując je pod siebie.. kolejny fakt pozwoli zwinąć kolejne banki??
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ