GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Kurzarbeitergeld w Niemczech – rząd przedłuża wypłatę zasiłku

9 września 2020, 23:54 / Artykuł Julii Glapińskiej. Zdjęcie: pixabay
Kurzarbeitergeld w Niemczech – rząd przedłuża wypłatę zasiłku

Rząd federalny Niemiec chce pomóc firmom i przedsiębiorcom przetrwać kryzys związany z koronawirusem i uratować miejsca pracy, dlatego przedłuża do końca 2021 roku wypłacanie zasiłku do tzw. „Kurzarbeit”– podaje niemiecka stacja informacyjna „ntv”. Tego typu praca już zapobiegła masowemu bezrobociu w Niemczech w czasie pandemii. Obecnie 2,95 miliona ludzi pozostaje bez pracy – podaje „Berliner Zeitung”. Po wakacjach odnotowano wzrost liczby bezrobotnych, bo zakończyły się prace sezonowe.

Fakt, że Niemcy przeszły przez kryzys tak łatwo, wynika w dużej mierze z instrumentu skróconego wymiaru godzin - podkreśla „Berliner Zeitung”. Jeśli dana firma zdecydowała się utrzymać miejsca pracy poprzez wprowadzenie „Kurzarbeit”, mogła także otrzymać zasiłek tzw. „Kurzarbeitergeld”.

Teraz zdecydowano o przedłużeniu „Kurzarbeitergeld”. Zasiłek jest wypłacany przez Federalną Agencję Pracy ze środków na wypadek bezrobocia. Taki mechanizm ma przynajmniej częściowo zrekompensować pracownikom utratę zarobków. Najwyższy wskaźnik pracy w okrojonym czasie zanotowano w maju – w Niemczech w ten sposób pracowało wtedy prawie 7 milionów osób.

 „Nie można sobie wyobrazić szkód ekonomicznych, jakie nastąpiłyby, gdyby ci ludzie z dnia na dzień stracili pracę” – zaznacza niemiecka gazeta. „Masowe bezrobocie byłoby dużo, dużo droższe” – podkreśla z kolei niemiecka stacja informacyjna „ntv”.

„Kurzarbeit” jako pomost

Praca w skróconym wymiarze godzinowym nie może być jednak stanem trwałym, jak najszybciej trzeba szukać rozwiązań na powrót do tzw. „Vollzeitarbeit”, czyli pracy w pełnym wymiarze – podkreślają niemieckie media. Obecnie, z powodu koronawirusa, wiele osób musi sobie radzić ze znaczną obniżką dochodów. To stawia je pod presją finansową, a także osłabia popyt krajowy, a tym samym gospodarkę. Do tego dochodzi strach przed kolejnymi ograniczeniami w obliczu rosnącej liczby infekcji. „Gesellschaft für Konsumforschung” potwierdza , że ​​nastroje zakupowe konsumentów pogarszają się.

Federalny minister pracy Hubertus Heil (SPD) zaznaczył, że gospodarka ponownie przyspieszy w nadchodzącym roku. Podkreślił jednak, że zależy to od rodzaju branży. „Mamy do czynienia z najgłębszym kryzysem gospodarczym naszego pokolenia i nie minie 1 stycznia” - powiedział polityk SPD. „Kurzarbeit jest obecnie naszym najbardziej stabilnym pomostem prowadzącym przez głęboką dolinę gospodarczą do zapewnienia miejsc pracy”.

Kto „ZA”, kto „PRZECIW”?

Federalny minister gospodarki Peter Altmaier określił decyzję koalicji jako ważny sygnał dla firm i pracowników. „Poprzez przedłużenie zasiłku za Kurzarbeit pomagamy pracownikom i średnim przedsiębiorstwom przetrwać ten poważny kryzys i zachować miejsca pracy” - powiedział polityk CDU.

Według planów koalicji rządowej, zasiłek ma zostać wydłużony z 12 do 24 miesięcy, czyli do 31 grudnia 2021 roku. Z dodatku będą mogły skorzystać firmy, które wprowadziły „Kurzarbeit” do 31 grudnia 2020 roku. Zasiłek wynosi z reguły 60% utraconego wynagrodzenia netto.

Federalny minister finansów Olaf Scholz zakłada, że na przedłużony dodatek za „Kurzarbeit” trzeba będzie wydać dodatkowe 10 mld euro. „To, że Niemcy stanęły na nogi najszybciej na świecie podczas ostatniego kryzysu gospodarczego, ma wiele wspólnego z pracą w skróconym wymiarze godzin” - powiedział polityk SPD w ”ZDF Morgenmagazin”.

Minister pracy Hubertus Heil przyznał, że przedłużenie dodatku jest „drogie”. Zaznaczył jednak, że masowe bezrobocie byłoby wielokrotnie droższe ekonomicznie i społecznie.

Pomysł z zadowoleniem przyjęła Federacja Przemysłu Niemieckiego (BDI). „Wielka koalicja udowodniła, że ​​dostrzega powagę sytuacji” - powiedział dyrektor zarządzający BDI, Joachim Lang.

Marcel Fratzscher, prezes Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych, również pochwalił przedłużenie dodatku jako pomoc udzielaną firmom. „W obecnym kryzysie ważna jest stabilizacja zatrudnienia” – dodał.

Jak podkreśla „Berliner Zeitung”, po ogłoszeniu decyzji o przedłużeniu zasiłku, szczególnie przedstawiciele gastronomii i turystyki odetchnęli z ulgą. Dodatek ma pomóc firmom, którym z powodu pandemii groziło zamknięcie. Zasiłek ma w rzeczywistości  służyć jako instrument pomostowy - do czasu, gdy firmy będą mogły wznowić produktywność. Przeciwnicy przedłużenia dodatku do Kurzarbeit wyrażają powszechną obawę, że taki środek wsparcia może niewłaściwe zachęcać i zapobiegać zmianom strukturalnym, sugerując firmom i pracownikom „kontynuowanie działalności” zamiast zmuszania ich do zmiany – zaznacza „Berliner Zeitung”. Andreas Peichl, ekonomista z Instytutu Badań Gospodarczych im. Leibniza w Monachium w wywiadzie dla „Berliner Zeitung” zaznaczył „wstępne badania wskazują, że o pomoc płynnościową lub dodatki za Kurzarbeit ubiegały się głównie te firmy, które nie radziły sobie szczególnie dobrze jeszcze przed kryzysem”.

Niektórzy przedstawiciele CDU ostro skrytykowali decyzję o przedłużeniu dodatku. Christian von Stetten stwierdził, że „W zupełności wystarczyłoby do końca 2021 roku dodatkowo zabezpieczyć te branże, które są szczególnie dotknięte ograniczeniami państwa z powodu pandemii”.

Niemiecka gazeta biznesowa „Handelsblatt” cytuje słowa Carstena Linnemanna (CDU), który powiedział „Mam wrażenie, że dotarliśmy do sztucznej gospodarki. Uważam, że przedłużenie dodatku do końca przyszłego roku jest zdecydowanie za długie. Wystarczyłoby przedłużyć go do wiosny”.

Gazeta „Berliner Zeitung” podkreśla, że „kryzysu nie przetrwa wiele klubów, dyskotek i restauracji. I nikt nie wie, czy przedłużenie zasiłku może zatrzymać ten proces, czy po prostu go opóźnić. Ale jaka byłaby alternatywa? Po pierwsze, masowy wzrost bezrobocia”.

Czas na złapanie oddechu

„Od tygodni apelujemy o przedłużenie dodatku” - powiedziała Ingrid Hartges, dyrektor generalna Niemieckiego Stowarzyszenia Hoteli i Restauracji. „Branża jest w potrzebie, a kryzys z pewnością nie zakończy się również w pierwszym lub drugim kwartale 2021 r.” - powiedziała Hartges. „Nawet w szczytowym momencie kryzysu finansowego i gospodarczego w latach 2008/2009 nie mieliśmy porównywalnej sytuacji”.

„Nawet jeśli wydaje się, że wiele firm turystycznych w sezonie letnim odzyskało równowagę - lato nie uratuje branży” - powiedział Norbert Kunz, dyrektor zarządzający Niemieckiego Stowarzyszenia Turystycznego (DTV). „Nadchodzi jesień i zima, catering na świeżym powietrzu nie będzie już działał, a firmy muszą zmierzyć się z nieprzewidywalną sytuacją koronową” – dodał.

Ekonomista Andreas Peichl podkreśla w „Berliner Zeitung”, że ogólnie przedłużenie zasiłku jest dobrym rozwiązaniem. „Jeśli scena klubowa w Berlinie lub ogródki piwne w Monachium są postrzegane jako dobra kultury i chcesz je ocalić, to jest to ważny argument”. I dodaje, że „To po prostu nie jest kwestia ekonomiczna”.

Autor: Julia Glapińska

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ