GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamitaj mnie Zapomniae haso?

Rząd federalny Niemiec przeznacza 22 miliony euro na ochronę żydowskich instytucji

27 września 2020, 23:04 / źródło: opracowanie autorskie / zdjęcie: pixabay
Rząd federalny Niemiec przeznacza 22 miliony euro na ochronę żydowskich instytucji

„Żydzi muszą mieć możliwość bezpiecznego życia w Niemczech” – podkreślają niemieckie władze. Prawie rok po ataku na synagogę w Halle, rząd federalny planuje przeznaczyć dodatkowe miliony euro na ochronę żydowskich instytucji – czytamy w „Der Spiegel”.

W październiku 2019 roku 27-letni Stephan Balliet – prawicowy ekstremistaokoło 12.00 zacząłstrzelać przed synagogą w  Halle (Saksonia-Anhalt). Sprawca nagrywał atak za pomocą kamery sportowej przytwierdzonej do jego hełmu, atak był transmitowany za pośrednictwem platformy „Twitch”. Napastnik strzelał z własnoręcznie skonstruowanej broni. Sprawca próbował wejść do synagogi, ale nie udało mu się to, po czym pojechał do pobliskiego Landsberga, gdzie wszedł do tureckiej restauracji i zaczął strzelać do jej pracowników. W strzelaninach zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne.

Moment antysemickiego ataku nie był przypadkowy. W tym czasie odbywało się bowiem jedno z najważniejszych, najbardziej uroczystych religijnych świąt żydowskich „JomKippur”. O ataku głośno informowały media, a całe wydarzenie poruszyło opinię publiczną.

Po tych wydarzeniach rząd federalny podjął decyzję o przeznaczeniu środków w celu wzmocnienia bezpieczeństwa żydowskich instytucji w kraju.
Jak ogłosiło Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podpisano już w tej sprawie umowę uzupełniającą między Republiką Federalną a Centralną Radą Żydów w Niemczech.

„Żydzi muszą mieć możliwość bezpiecznego życia w Niemczech. To jest niemiecka racja stanu” - powiedział federalny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer (CSU).

„Społeczność żydowska może liczyć na to, że rząd federalny zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zapewnić niezbędną ochronę. Jesteśmy świadomi naszej odpowiedzialności” – dodał Seehofer.

Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster zwrócił uwagę, że „Atak w Halle dał nam jasno do zrozumienia, że życie żydowskie wymaga masowej ochrony” - powiedział Schuster. Z zadowoleniem przyjął zaangażowanie rządu federalnego w tym względzie.
Pozeszłorocznym ataku na synagogę w Halle z motywów antysemickich, rządy poszczególnych  niemieckich landówjuż w grudniu 2019 roku zgodziły się, aby przeznaczyć środki w celu podniesienia bezpieczeństwa żydowskiej społeczności.
„Podpisując aneks, rząd federalny potwierdza swoje działaniaw celu zdecydowanego przeciwstawienia się jakiejkolwiek formie antysemityzmu, który jest atakiem na nasz wolny demokratyczny porządek” - czytamy w oświadczeniu.

Centralna Rada Żydów
70 lat temu przedstawiciele odrodzonej społeczności żydowskiej założyli „Centralną Radę Żydów” w Niemczech (Zentralrat der Juden in Deutschland). Rada powstała pięć lat po „Shoah”, czyli masowym wymordowaniu sześciu milionów Żydów przez narodowosocjalistyczne Niemcy. Obecnie siedziba Rady znajduje się w Berlinie. Wspólnota żydowska w Niemczech liczy około 100 tysięcy zarejestrowanych członków , choć ta liczba nie odzwierciedla liczby wszystkich żyjących w Niemczech Żydów. Rada domaga się obecnie delegalizacji neonazistowskiej Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec (NPD).
Te 70 lat to historia bolesnych wspomnień, ale też sukcesu integracji.

Pierwsze instytucje żydowskie odrodziły się zaledwie kilka tygodni po zakończeniu II wojny światowej i zwycięstwie aliantów nad nazistowskimi Niemcami w 1945 roku. Jedną z nich była „Israelitische Kultusgemeinde” w Monachium, dziś jedna z największych społeczności żydowskich w kraju.

Pomoc dla ocalałych
Przewodniczący Centralnej Rady Żydów Josef Schuster wyjaśnia, że „Przez długi czas było bardzo problematyczne w kręgach żydowskich, przyznać, że ludzie świadomie mieszkają w Niemczech” – słowa Schustera przytacza „Deutsche Welle”. W rzeczywistości zmieniło się to dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, kiedy przewodniczącym Rady Centralnej był Werner Nachmann. To on pierwszy powiedział otwarcie:„tak, życie żydowskie istnieje w Niemczech”. Nachmann w ogromnym stopniu przyczynił się do pojednania żydowsko-niemieckiego.
Później, bo w latach 90-tych przewodniczący Rady Centralnej Ignatz Bubis wypowiedział kolejne ważne zdanie: „Jestem obywatelem Niemiec wyznania mojżeszowego”.

Antysemityzm wciąż żywy
Niestety antysemityzm jest wciąż obecny w Niemczech. Przed biurem Rady Centralnej w centrum Berlina, policjanci stoją na straży dzień i noc. Ten obraz powtarza się też w wielu innych miejscach, gdzie toczy się codzienne życie społeczności żydowskiej. Obraźliwe graffiti i groźby są na porządku dziennym. Według władz w większości są to prawicowi ekstremiści, ale wśród sprawców są również migranci – podkreśla „Deutsche Welle”.

Głos, który jest potrzebny
Z okazji 70-tej rocznicy istnienia Centralnej Rady Żydów w Niemczech, prezydent federalny Frank-Walter Steinmeier podkreślił, że Rada ma „ważny głos, który jest potrzebny i wysłuchany”. Życie żydowskie w kraju rozwinęło się „w całej swej różnorodności” w ciągu ostatnich kilku dekad – dodał Steinmeier.W swoim przemówieniu prezydent zwrócił też uwagę na obecne zagrożenia.
Josef Schuster zaznaczył, że ważny jest „pewny siebie judaizm, pewne siebie żydowskie życie”. „Powinny być naturalną i integralną częścią społeczeństwa” – dodał.

Autor: Julia Glapińska

Zapisz się na PolishBrief.pl

Analizy, opinie i wywiady. Gospodarczy skrót dnia.

1 komentarz

Prawdziwy żydek.
Prawdziwy żydek.
1 października 2020, 06:16
Ech ci Żydzi. Znienawidzeni przez 2000 tysiące lat... Coś w tym jest.
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj si

Zapamitaj mnie Zapomniae haso?

Zarejestruj si

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby uatwi użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz si na ich używanie oraz zapisanie w pamici urzdzenia.
Polityka Prywatnoci    AKCEPTUJ