GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Polscy przedsiębiorcy wzmocnili pozycję na międzynarodowych rynkach? [ANALIZA]

23 grudnia 2020, 13:01 / Źródło: opracowanie własne BGK / zdj. Pixabay
Polscy przedsiębiorcy wzmocnili pozycję na międzynarodowych rynkach? [ANALIZA]
Do pełnej oceny obecnego roku brakuje jeszcze kilku danych, ale wraz z napływem tych o III kwartale nastąpiła fala rewizji prognoz zmiany PKB.

zobacz także

III kwartał upłynął w światowej gospodarce we wszystkich krajach poważniej dotkniętych COVID pod znakiem odbicia i powrotu do normalnej aktywności wobec łagodzenia restrykcji epidemicznych i ponownego otwierania gospodarki. Głównym motorem wzrostu była konsumpcja napędzana realizacją, odłożonych z uwagi na sytuację, wydatków. Szablonową odpowiedzią na wyzwanie epidemii było ekspansywne policy-mix polityki pieniężnej oraz fiskalnej - piszą analitycy BGK, Piotr Dmitrowski oraz Paweł Ropiak.

Największej skali pakiet fiskalny wśród rozwiniętych gospodarek został wprowadzony w Stanach Zjednoczonych, gdzie rekordowy w historii tego państwa deficyt budżetowy (ponad 3,1 bln USD) przełożył się na znaczny wzrost długu publicznego do poziomu ponad 135% PKB oraz pośrednio na wzrost deficytu handlowego (zwłaszcza z Chinami) do niemal 65 mld USD miesięcznie z 42,8 mld średniomiesięczne za 2017 rok (przed rozpoczęciem wojny handlowej), co znalazło odzwierciedlenie w 623 mld USD deficytu w ciągu ostatnich 12 miesięcy.  

Nie pozwoliło to jednak w pełni ochronić tamtejszego rynku pracy, któremu wciąż brakuje ponad 10 mln miejsc pracy w porównaniu do sytuacji sprzed pandemii. Stopa bezrobocia oddalona jest od niej wciąż o ponad 3 p.p. Zmianie uległy także zachowania amerykańskich konsumentów, którzy przy wzrostowej demografii oraz atrakcyjnych warunkach finansowania hipoteki ostatnio wyprowadzili tamtejszy rynek nieruchomości na wieloletnie maksima w związku z upowszechnieniem się modelu pracy zdalnej – liczba wydanych pozwoleń na budowę osiągnęła poziom najwyższy od 2006 roku, a indeks nastrojów deweloperów NAHB najwyższy w historii.  

Powyższe należy wiązać nie tylko z ustawę CARES Act ułatwiającą obsługę długu kredytobiorcom, ale także z silnie ekspansywną polityką pieniężną, która podobnie jak w strefie euro przybrała charakter wyzerowania stóp procentowych oraz wielkiej skali zakupów aktywów (w przypadku Fed obligacje skarbowe, MBS oraz w mniejszym rozmiarze obligacje korporacyjne). Bilans tamtejszego banku centralnego wzrósł z 4,2 do ponad 7,3 bln USD, czyli prawie uległ podwojeniu.  Wydaje się, że najlepiej z odbudową radzą sobie Chiny, których wzrost PKB powrócił do dodatnich poziomów, względnie bliskich dynamice sprzed załamania. Jeżeli wierzyć chińskim danym, ten wzrost napędzany jest głównie inwestycjami, przy czym chiński konsument radzi sobie najgorzej. W bardziej wiarygodnych (bo porównywalnych z rzetelniej raportującymi partnerami Chin) danych o handlu zagranicznym widać silną ekspansję chińskiego eksportu dóbr, który zajął konkurencyjną pozycję w miejscu zamykanych gospodarek oferując potrzebny sprzęt elektroniczny oraz leki.  

Globalna recesja to dodatkowy element układanki napiętych relacji handlowych pomiędzy Państwem Środka oraz Stanami Zjednoczonymi. Ze wstępnych deklaracji prezydenta elekta Bidena wynika, że kierunek amerykańskiej polityki zagranicznej pozostanie względnie podobny do obranego przez administrację poprzedniego prezydenta. Chińską odpowiedzią na ewentualne amerykańskie zagrożenie dla ich międzynarodowego rozwoju jest podpisana niedawno umowa o wolnym handlu w Azji Południowo-Wschodniej RCEP, której członkowie skupiają 30% światowego PKB oraz 2 mld ludności.  Najsłabiej z większych obszarów gospodarczych radzi sobie strefa euro, w której sektor usług (zwłaszcza turystycznych) mocno obciąża powrót koniunktury oraz stał się przykładem odbicia K-kształtnego (do góry przemysł, w dół gastronomia i hotelarstwo). O ile w strefie euro bezrobocie nie wzrosło tak bardzo jak w Stanach, to mimo dużych programów zakupowych EBC, programów fiskalnych oraz wzrostu podaży pieniądza o 10% r/r, w strefie euro nasila się presja na spadek cen. Sytuacji nie sprzyja brak porozumienia pomiędzy 27 państwami Unii oraz Wielką Brytanią o handlu zagranicznym. W kręgach politycznych rośnie akceptacja dalszych dużych pakietów fiskalnych, które mogłyby ożywić popyt. Mimo tego EBC nie zamierza rezygnować z silnie ekspansywnej polityki pieniężnej, która powiększyła jego bilans o ponad 2 bln EUR w ostatnim czasie.  

Wobec powyższych niesprzyjających okoliczności względnie odporna na całkowite załamanie okazała się polska gospodarka. W porównaniu do wielu krajów UE zatrudnienie zmniejszyło się niewiele, stopa bezrobocia pozostaje na poziomach relatywnie bliskich dołkom z 2019 r., a konsument istotnie przyczynił się do letniego odbicia w postaci zakupów głównego hitu polskiego przemysłu tego roku (mebli) na tyle, że w listopadzie produkcja przemysłowa powróciła na ścieżkę wzrostową sprzed pandemii. Nastąpiło to także za sprawą zaskakująco dobrych wyników eksportu dóbr – w październiku jego miesięczna wartość przekroczyła po raz pierwszy w historii 100 mld zł i podniosła nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących z 0,5% PKB w 2019 r. do 3,5% w obecnym. Sugeruje to zatem, że polskim przedsiębiorcom udało się wykorzystać trudną sytuację konkurentów do wzmocnienia pozycji na międzynarodowych rynkach, co łagodzi negatywny wpływ sektorów dotkniętych pandemią w kraju.  Zobaczymy czy taki stan koniunktury wobec ogłaszanych kolejnych restrykcji utrzyma się, niemniej nie da się nie zauważyć, że na tle krajów z dwucyfrowymi bezrobociem i recesją Polska wypada dosyć przyzwoicie. Zawdzięczamy to względnie niskiemu udziałowi turystyki w gospodarce.

Niemniej obecne także w Polsce ekspansywne policy mix (emisje obligacji BGK, PFR, Skarbu Państwa) oraz zerowe stopy procentowe, zakupy aktywów oraz kontrola krzywej przez NBP będą zapewne przez decydentów postrzegane jako konieczne do czasu normalizacji sytuacji. Tak względnie łagodne przejście przez najgorszy drugi kwartał było możliwe także dzięki zauważalnej deprecjacji złotego wobec euro - zjawisko, które dotknęło także pozostałe waluty regionu i wpasowuje się w tandem reakcji na szok zewnętrzny pomagając podnieść ww. rachunek bieżący na najwyższy w najnowszej historii poziom. Do pełnej oceny obecnego roku brakuje jeszcze kilku danych, ale wraz z napływem tych o III kwartale nastąpiła fala rewizji prognoz zmiany PKB, z czego większość jest już powyżej -4% wobec naszej na poziomie -3%.  

1 komentarz

Analityk
Analityk
23 grudnia 2020, 13:27
Fajny tekst - ciekawe podejście, dużo danych. Jak Panowie oceniają PL na pandemii się odbije czytaczem stagnacja?
ODPOWIEDZ

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ