GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
gospodarka

#2021: Rynku pracownika raczej nie zobaczymy w 2021 roku

5 stycznia 2021, 13:12 / Zrodlo: opracowanie wlasne

Ostatnie lata przyzwyczaiły nas, że to wysoko wyspecjalizowani pracownicy mogą dyktować warunki na rynku pracy. Pracodawcy konkurowali o najlepsze zasoby, zarobki szły w górę, a pracownicy mieli swobodę zmiany pracy na lepiej płatną. Pandemia koronawirusa zmieniła ten trend i już teraz można zaobserwować wyhamowanie tzw. „rynku pracownika”. Nie oznacza to jednak początku „rynku pracodawcy”.  

Deklaracje pracodawców wskazują, że rok 2021 przyniesie ożywienie po trudnym 2020.

Badania potwierdzają, że firmy będą poszukiwać nowych pracowników, po największych redukcjach etatów, które mogliśmy zaobserwować w drugim kwartale 2020 roku [2]. Płeć pracownika nie była tu obojętna.   W roku 2020 na pandemii znacząco ucierpiały kobiety ze względu na redukcje etatów w sfeminizowanych branżach usługowych, takich jak hotelarstwo czy handel detaliczny.  Czy rynek pracy w nowym roku okaże się dla kobiet bardziej łaskawy?   

Kobiety na rynku pracy  

Informacje z początku pandemii pokazywały, że to kobiety bardziej boleśnie odczuwały skutki pandemii. Skutki pierwszego lockdownu i zamknięcia gospodarki najbardziej odczuli pracownicy z niskopłatnego sektora usług, handlu detalicznego i hurtowego, którego około 70 proc. w Polsce stanowią kobiety, statystycznie zarabiające i tak poniżej mężczyzn w tym sektorze [1].  W drugim kwartale 2020 r. kobiet pracujących było aż o 2,4 proc. mniej niż w pierwszym kwartale; dla porównania spadek wśród mężczyzn wynosił mniej niż pół procenta [8]. Dodatkowo zwiększyła się liczba osób biernych zawodowo – znów wzrost ten w większej mierze dotyczył kobiet (o 110 tys., tj. o 1,3 proc.). W rezultacie drugi kwartał 2020 r. powiększył znacząco dysproporcje pomiędzy biernymi zawodowo kobietami a mężczyznami, gdzie kobiety stanowiły aż 62,1 proc. ogółu osób biernych zawodowo [8].  

Badania ManPowerGroup [2] pokazują, że to właśnie te branże mają najbardziej „odbić” w pierwszym kwartale 2021 roku i deklarują największe zapotrzebowanie na nowych pracowników. Jednak branże restauracyjne i hotelarskie deklarują kolejne redukcję etatów (o ok. 7 proc.). Oznacza to, że w branżach, które są mocno sfeminizowane, będziemy mogli zaobserwować rosnącą rotację pracowników z branży HoReCa do handlu detalicznego. Należy jednak podkreślić, że te predykcje opierają się na deklaracjach pracodawców, które z kolei oparte są na ich osądach rynku w przyszłym roku. To, czy w rzeczywistości w roku 2021 możemy liczyć na wzrost zatrudnienia, uzależnione jest od rozwoju pandemii, powodzenia procedury wprowadzenia szczepień w Polsce i obostrzeń nakładanych przez rząd.  

Co nie obojętne dla sytuacji kobiet na rynku pracy, pandemia zwiększyła wymóg pracy nieodpłatnej. Zamknięte przedszkola i szkoły wymusiły na rodzicach wzięcie na siebie dodatkowych obowiązków związanych z pracą opiekuńczą. Kobiety jeszcze przed lockdownem wykonywały trzykrotnie więcej pracy opiekuńczej niż mężczyźni (w sumie 75 godzin miesięcznie [1]), a obecna sytuacja tylko pogłębiła tę różnicę. Aktualnie uwypukla się wciąż istniejąca stereotypowa rola kobiety jako opiekuna, a masowe zamknięcie żłobków, przedszkoli i szkół nałożyło na kobiety obowiązek nieodpłatnej pracy w jeszcze większym zakresie. Jest to pochodna nie tylko tradycyjnego podziału ról w społeczeństwie, ale również obecnej sytuacji na rynku pracy. Obowiązki z reguły przejmuje ten, kto mniej zarabia, ma niższe stanowisko i mniejsze szanse na awans – automatycznie praca tych osób staje się mniej priorytetowa. A dane z rynku pracy zarówno w skali światowej (kobiety zarabiają średnio 44 proc. mniej niż mężczyźni [4]), jak i polskiej (zarobki kobiet przeciętnie są niższe o 17 proc. [1]) wskazują, że bardziej „pragmatycznym” rozwiązaniem będzie „poświęcenie” pracy kobiet na rzecz opieki nad dziećmi czy osobami starszymi [5].    

Co przyniesie przyszłość?

 Badanie ManPowerGroup [2] pokazuje, że w pierwszym kwartale nowego roku 6 proc. firm będzie powiększać swoje zespoły, podczas gdy 4 proc. chce redukować zatrudnienie. W tym czasie sektory, takie jak produkcja przemysłowa oraz handel detaliczny i hurtowy, będą wykazywać największe zapotrzebowanie na nowych pracowników po dużych redukcjach w drugim kwartale 2020 roku. Także, rynek pracy w handlu detalicznym, zdominowany przez kobiety, będzie cechował się wzrostem zapotrzebowania na nowych pracowników. Z kolei hotelarstwo i branża restauracyjna, które również są branżami sfeminizowanymi, deklarują dalsze redukcje etatów.  

Jedną z kluczowych zmian napędzaną przez pandemię jest rozwój technologii. World Economic Forum [6] przepowiada, że do 2025 r. podział pracy pomiędzy ludzi a maszyny będzie niemal równy. W skali światowej może to doprowadzić do likwidacji 85 milionów etatów w ciągu 5 lat, tworząc równocześnie w ich miejsce dodatkowych 97 milionów. Zagrożone będą stanowiska nisko płatne, opierające się na prostych, powtarzalnych czynnościach, a wzrośnie zapotrzebowanie na kompetencje cyfrowe, czyli automatyzację i platformizację [3, 7]. Oznacza to, że to kobiety będą najbardziej narażone na utratę pracy.  Z kolei badania pokazują, że Polki mają niskie cyfrowe kompetencje w porównaniu do kobiet z UE. Np. 21 proc. Polek ma podstawowe umiejętności cyfrowe i tylko 3,5 proc. może się wykazać umiejętnościami programowania (dla porównania w Danii jest to 14 proc.). Te wyniki lokują Polskę w ogonie UE.

 O ile rynek pracy w roku 2021 w ogólnym rozrachunku może się odbić po trudnym roku 2020, to kobiety mogą jedynie nieznacznie odczuć poprawę. Branże, w których większość pracowników stanowią kobiety, takie jak hotelarstwo i branża restauracyjna, będą w trudnej sytuacji, a zwyżki w sfeminizowanym handlu detalicznym mogą nie wystarczyć, aby nadrobić redukcje etatów z roku 2020. Sytuacja kobiet na rynku pracy będzie w dużej mierze uzależniona od rozwoju pandemii i skuteczności programu zaszczepienia społeczeństwa, a także od tego, czy sytuacja pozwoli na otwarcie przedszkoli i szkół, zdejmując z kobiet dodatkową, nieodpłatną pracę.  

Autorką tekstu jest dr Anna M. Górska, adiunktka w katedrze marketingu w Akademii Leona Koźmińskiego oraz dyrektorka centrum badawczego Kobiety i Różnorodność w Organizacjach. Badawczo zajmuje się sytuacją kobiet w organizacjach oraz szkolnictwem wyższym. Od października 2020 wizytująca badaczka w ESCP Business School.  

  1. GUS [2018], Kobiety i mężczyźni na rynku pracy  https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/opracowania/kobiety-i-mezczyzni-na-rynku-pracy-2018,1,7.html  
  2. ManPowerGroup "Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia", 2020 https://www.manpowergroup.pl/wp-content/uploads/2020/06/Barometr_ManpowerGroup_Perspektyw_Zatrudnienia_Q3_20_PL_WWW.pdf  
  3. International Labour Organization  https://www.ilo.org/global/research/global-reports/global-wage-report/2020/WCMS_762302/lang--en/index.htm  
  4. Global Gender Gap Report [2020] http://www3.weforum.org/docs/WEF_GGGR_2020.pdf  
  5. Red. Lewandowski P., Iga, M. [2013], Rynek pracy w okresie wyjścia z kryzysu https://ibs.org.pl/publications/zatrudnienie-w-polsce-2012-rynek-pracy-w-okresie-wyjscia-z-kryzysu-2/  
  6. World Economic Forum https://www.weforum.org/reports/mapping-tradetech-trade-in-the-fourth-industrial-revolution  
  7. Raport Cyfrowy klucz do przyszłości zawodowej. Kobiety na rynku pracy w kontekście kryzysu gospodarczego”  
  8. Aktywność ekonomiczna ludności Polski – II kwartał 2020 r.  

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ