GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
biznes

Pracownik łatwy do zastąpienia?

15 stycznia 2021, 09:45 / Zrodlo: opracowanie wlasne / zdj. Freepik

Czy to prawda, że każdy jest zastępowalny? W trakcie mojego 10-letniego doświadczenia w sektorze prawniczym, widziałam wiele rekrutacji na zastępstwo, bo pracownik po kilku latach „nie pasował” do strategii firmy, która w ciągu lat współpracy z nim, rozwinęła się, zmieniła a może po prostu obrała nowy tor.

Możemy dyskutować, jak bardzo jest to okrutne, ale prawda jest taka, że Ty, ja – również musimy się rozwijać. Oczywiście, są organizacje, które to umożliwiają, oferują szkolenia, jasno komunikują strategię, wówczas możemy bardziej się dopasować.

Jednakże, jedno jest pewne, jeśli będziesz „grał bezpiecznie” – przychodził do pracy (jak inni), realizował swoje zadania (jak inni) to będziesz „jak inni”. To wszystko może sprawić, że po czasie znajdzie się ktoś, kto wykona dokładnie tę samą pracę lepiej, szybciej lub po prostu taniej.

Brak różnicy oznacza łatwość do zastąpienia. Każdego roku na rynek wkraczają nowi prawnicy, dzisiaj załóżmy dla seniora, młody prawnik nie jest konkurencją, ale gdy minie kilka lat może okazać się, że kompetencyjnie różnica między tymi dwoma kandydatami nie jest na tyle duża, o ile dużą różnicą są oczekiwania finansowe takich dwóch kandydatów. Obecny świat jest hiperkonkurencyjny. Obserwujemy to w każdej dyscyplinie sportowej, gdzie sport to nie tylko konkurencja fizyczna, ale również obecność w social mediach, kontrakty sponsorskie, a wszystko to powiązane jest w jedno.

W dzisiejszym świecie niski profil zazwyczaj równa się niskim zarobkom. I oczywiście, ktoś może rzec, pieniądze to nie wszystko – pewnie! Zgadzam się! Napiszę w następnym artykule o tym co z moich obserwacji motywuje kandydatów – ale tutaj skupiam się na dużej generalizacji, a najłatwiej ocenić jest sukces zawodowy po wyspecjalizowanym profilu, obecności i rozpoznawalności na rynku - i w konsekwencji wyższych przychodach.

Wszystko powyżej dotyczy również dokumentu CV – jeśli jest wyjątkowe, dobre merytorycznie, wyróżnia się spośród innych (nie graficznie – tu więcej, dlaczego - https://www.legaljobs.pl/blog/jak-napisac-cv-aby-zwiekszyc-swoje-szanse-w-procesie-rekrutacyjnym/) takie CV zaczyna być zauważalne.

A zauważalne, podobnie jak kandydaci zauważalni na rynku, pozwala na otrzymanie większej liczby ofert. Przecież aplikując chciałbyś być na topie rozważanych CV, a nie na szarym końcu, czyż tak?

Dlatego pozwól sobie, aby oferty przychodziły do Ciebie, a nie abyś to Ty „biegał” za ofertami i desperacko poszukiwał każdej pracy.

Stwórz tzw. PVP – personal value proposition – czyli określ w czym jesteś inny, wyjątkowy, jakie są Twoje mocne strony i graj na nie.

Bądź proaktywny i aktywny – publikuj na LinkedIn, pozwól poznać się jako profesjonalistę, oczywiście w obszarze, który Ciebie interesuje i z którym chciałbyś być kojarzony.

No alt text provided for this image

Fajnie mieć doświadczenie z różnych dziedzin prawa, to świetna podstawa, ale dzisiejszy świat należy do specjalizacji i choćbyśmy dyskutowali, kłócili się to uwierz mi np. wszystkie rekrutacje zeszłego roku – in-house i kancelaryjne dotyczyły właśnie wąskich specjalizacji, ale oczywiście dla prawników z otwartą głową.

Nawet jeśli Twoje kancelaria, spółka, Twój zespół specjalizuje się w wielu obszarach, z pewnością jest jeden dominujący lub też jeden, konkretny interesuje Cię bardziej niż inne. Na tym się skup!

Łącz się z innymi profesjonalistami. Zauważam, że prawnicy zazwyczaj mają w sieci tylko innych prawników. Super, fajnie, poszerzaj krąg, ale pamiętaj, że przecież Twoimi klientami nie są tylko prawnicy, ale również CEO, CFO, managerowie, z konkretnego sektora biznesowego.

To ich powinieneś mieć w sieci. To oni również publikują na temat danego sektora, wyzwań, oczekiwań etc. Taki punkt widzenia, powinien być dla Ciebie szczególnie istotny.

Przykład: jesteś prawnikiem specjalizującym się w sporach budowlanych, kontaktuj managerów kontraktów, prezesów spółek budowlanych itp.

Sięgaj również po kontakty spoza Polski, połącz się z prawnikami z tej samej dziedziny z innego kraju, obserwuj trendy z innych legislacji, inną perspektywę.

Jeśli pracujesz w kancelarii międzynarodowej wykorzystuj sieć.

Przykład: przenosiłam jeden zespół z jednej kancelarii międzynarodowej X do innej Y, kandydat opisując swój pomysł na rozwój praktyki w tym drugim miejscu Y, skupił się nie tylko na konkretnej kwocie biznesu jaką jest w stanie przenieść, ale okazało się, że doskonale zna się z Partnerem z tej samej dziedziny z Londynu kancelarii Y, co przekłada się na potencjał pracy zlecanej do Polski i współpracę międzynarodową.

 Pamiętaj, że w dzisiejszych czasach ustanowiona marka oznacza w domyśle wiarygodność.

A Ty? jeśli miałbyś pójść do lekarza, to wybrałbyś tego, o którym już coś słyszałeś czy tego, który nie ma opinii w Internecie, nie ma platform społecznościowych?

Autor: Magdalena Bojańczyk

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ