GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
biznes

Czy wiesz na czym zarabia Tesla?

1 lutego 2021, 23:40 / redakcja / zdj. Pixabay

W 2020 r. Tesla (TSLA) była jedną z najgorętszych spółek na amerykańskiej giełdzie. Podczas gdy świat zmagał się pandemią koronawirusa, kapitalizacja spółki wzrosła o 500 miliardów dolarów… co oznaczało, że Tesli jest warta rynkowo więcej niż Volkswagen, Toyota, Nissan, Hyundai, GM, Ford, Honda, Fiat Chrysler and Peugeot łącznie. Przy czym w 2020 r. Tesla sprzedała jedynie 500,000 samochodów… tj. mniej niż 1% globalnej sprzedaży.

Oczywiście, rynek wycenia (być może przecenia) tu znacznie więcej niż historyczne wyniki spółki, a na poziom akcji wpływ ma wiele czynników: brand, oczekiwania rynku, tweety Elona Muska, unikalne podejście i dobra wiara u młodszych pokoleń. Wyniki sprzedażowe w 2020 r. okazały się też bardzo dobre, w szczególności w porównaniu do poprzednich lat i to pomimo trudnego roku dla całej branży. W 2020 r. spółka zanotowała rekordowe przychody ze sprzedaży, a zysk wyniósł 721 milionów dolarów.   

Na samej sprzedaży samochodów Tesla osiągnęłaby jednak stratę. Bardzo ważnym źródłem dochodów spółki jest bowiem sprzedaż „certyfikatów emisyjnych”. Zgodnie z prawem niektórych stanów USA, każdy producent samochodów musi wprowadzić do sprzedaży określoną część samochodów zeroemisyjnych lub zapłacić karę. Alternatywą jest odkupienie certyfikatów od Tesli (która, produkując tylko elektryki dysponuje nadwyżką niezbędnych certyfikatów). Okazuje się, że sprzedaż certyfikatów jest kluczowa dla rentowności spółki a przychody z tego segmentu w 2020 r. wyniosły 1,6 miliarda dolarów. Bez nich Tesla zanotowałaby więc stratę.

Spółka nie jest jednak w stanie zbudować stabilnego modelu biznesowego w oparciu o sprzedaż certyfikatów. Konkurencja podjęła agresywne działania w celu przyspieszenia prac nad nowymi modelami samochodów elektrycznych i hybryd. Konkurencja na pewno tylko się nasili, wraz z zapowiedziami administracji amerykańskiej i europejskiej o zaostrzaniu przepisów klimatycznych i ukierunkowywaniu przemysłu motoryzacyjnego w rozwój samochodów elektrycznych. Wraz z wprowadzaniem na rynek nowych elektryków, przychody Tesli ze sprzedaży certyfikatów niewątpliwie naturalnie spadać. Spółka zakłada oczywiście, że do tego czasu jej brand, innowacyjność i powoli kreowana legenda wokół jej twórcy pozwolą na odparcie konkurencji i wywalczenie silnej pozycji na rynku motoryzacyjnym (nie tylko kapitałowym). Podkreślmy jedno: Tesla może okazać się bardzo dobrym biznesem, niezależnie od tego, jakie wahania mogą spotkać jej akcje w przyszłości.

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ