GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
ekonomia i finanse

Dietl: Polska ma lepszą sytuację niż większość krajów świata [WYWIAD]

5 lutego 2021, 09:11 / opracowanie własne / zdj. Marek Dietl

Mamy dodatnie stopy procentowe i inflacje w okolicach celu NBP – trudno się dziwić, że wielu nam zazdrości.  Fundamenty gospodarki są dobre. Produkcja przemysłowa wróciła na linię przedkryzysowego. Sądząc po bilansie handlowym nasze przedsiębiorstwa tylko poprawiły swoją pozycję konkurencyjną. Jedyną rysą na tym wizerunku jest poziom inwestycji. Mimo wsparcia publicznego w ramach tarcz antykryzysowych, rekordowo taniego pieniądza firmy w Polsce za mało inwestują. Najbliższe 2-3 lata powinny być okresem wprowadzania prostych i hojnych zachęt do inwestowania. Ten kto pierwszy postawi na rozwój wykorzysta przetasowania w światowej gospodarce - mówi w wywiadzie dla PolishBrief, Prezes GPW Marek Dietl.

1. Kiedy na GPW możemy spodziewać się instrumentów opartych o kryptowaluty, jak bitcoin czy ethereum?  

Obserwujemy handel kryptowalutami. Mamy wciąż obawy o proces formowania się cen na tych rynkach. Zdecydowaliśmy się pójść inną drogą i wykorzystać technologie DLT do stworzenia rynku dla aktywów niefinansowych. Jesteśmy partnerem platformy Raisemana, która umożliwia emitowanie tokenów. W drugiej połowie 2021 roku planujemy zacząć testować rynek wtórny umożliwiający obrót tokenami. Wszystkie te działania składają się na GPW Private Market.    

2. Jak ocenia Pan aktywność polskich inwestorów indywidualnych na rynkach kapitałowych? Czy doczekamy się czasów, w których przeciętny Polak będzie regularnie oszczędzał inwestując długoterminowo na giełdzie?  

Ubiegły rok upłynął pod znakiem wzmożonej aktywności inwestorów indywidualnych, co jest bardzo dobrym sygnałem dla wszystkich uczestników rynku kapitałowego. Rosnąca popularność warszawskiego parkietu wśród inwestorów indywidualnych przełożyła się na wzrost liczby nowych rachunków w domach maklerskich – w 2020 r. przybyło ich blisko 85 tys. – oraz na poprawę konkurencyjności ich oferty. Miło to też odbicie we wzroście obrotów na giełdzie. Z najnowszego zestawienia Europejskiej Federacji Giełd (FESE) wynika, że to właśnie GPW w 2020 r. zanotowała największy w Europie procentowy wzrost obrotów akcjami w porównaniu z 2019 r., który wyniósł ponad 56 proc. (dla danych liczonych w euro). Dla porównania giełda w Wiedniu zaliczyła wzrost obrotów „jedynie” o 11 proc.    

Jeśli natomiast chodzi o programy emerytalne powiązane z rynkiem kapitałowym, to na zachodnich giełdach zostały one przetestowane z powodzeniem. Polscy inwestorzy również mogą korzystać z rozwiązań systemowych, które wspierają długoterminowe gromadzenie oszczędności. Mam tu na myśli Indywidualne Konto Emerytalne, Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, Pracownicze Plany Emerytalne oraz Pracownicze Plany Kapitałowe.     W IV kwartale 2020 roku łączna wartość aktywów zgromadzonych na rachunkach uczestników PPK zbliżyła się do 3 mld zł, a do programu było zapisanych ok. 1,65 mln osób zatrudnionych, co oznacza partycypację na poziomie 24-26 proc. Proces tworzenia PPK ma się zakończyć w pierwszej połowie tego roku – od 1 stycznia 2021 r. przystępują do niego firmy zatrudniające co najmniej jedną osobę oraz jednostki sektora finansów publicznych. Liczymy, że napływ kapitału z PPK przełoży się na wyższe obroty giełdowe oraz większe zainteresowanie spółek pozyskiwaniem kapitału na rynku publicznym. Co więcej, jednym z podstawowych efektów wprowadzenia PPK powinien być wzrost majątku i stopy oszczędności Polaków oraz zasadnicza zmiana ich struktury - z krótkoterminowej na długoterminową - co będzie dodatkowo sprzyjać wzrostowi inwestycji w całej gospodarce.    

3. W branżowych portalach pojawia się niekiedy obawa, że luźna polityka monetarna i fiskalna państw ostatnich lat zaburza proces "price discovery" i eliminowania z rynku spółek bezproduktywnych. W efekcie, utrzymywane przy życiu są spółki-zombie, mające dostęp do taniego kredytu i wsparcia państwa. Czy nie powinniśmy zacząć się obawiać związanego z tym spadku efektywności, rentowności i innowacyjności polskich spółek?  

Tak naprawdę w tym pytaniu zawarte jest kilka zagadnień. Zacznijmy od spojrzenia na globalną gospodarkę. Wszystkie kraje mające władztwo nad swoją polityką fiskalną i monetarną dążą wszelkimi sposobami to ograniczenia skutków zdrowotnych i ekonomicznych pandemii. To jest najważniejsze zadanie i pojawiające się skutki uboczne schodzą na drugi plan. Powiem więcej, te państwa, które utraciły pełną sterowność w polityce gospodarczej np. zadłużone są w walutach obcych, są w uniach monetarnych lub mają słabe postrzeganie na światowych rynkach finansowych zazdroszczą takim krajom jak Polska, które mogą swobodnie ukształtować kombinacje polityki monetarnej i fiskalnej.    

Pandemia minie, gospodarki wrócą na ścieżki rozwoju i skutki uboczne działań antycyklicznych zaczną wychodzić na pierwszy plan. Tu znowu Polska ma lepszą sytuację niż większość krajów świata. Skala stymulacji fiskalnej mierzona długiem publicznym jest wciąż umiarkowana, bilans banku centralnego znacznie urósł, ale skala ekspansji monetarnej jest i tak umiarkowana na tle innych krajów OECD.

Mamy dodatnie stopy procentowe i inflacje w okolicach celu NBP – trudno się dziwić, że wielu nam zazdrości.  Fundamenty gospodarki są dobre. Produkcja przemysłowa wróciła na linię przedkryzysowego. Sądząc po bilansie handlowym nasze przedsiębiorstwa tylko poprawiły swoją pozycję konkurencyjną. Jedyną rysą na tym wizerunku jest poziom inwestycji. Mimo wsparcia publicznego w ramach tarcz antykryzysowych, rekordowo taniego pieniądza firmy w Polsce za mało inwestują. Najbliższe 2-3 lata powinny być okresem wprowadzania prostych i hojnych zachęt do inwestowania. Ten kto pierwszy postawi na rozwój wykorzysta przetasowania w światowej gospodarce.      

4. Jakie są życzenia ekonomiczne Marka Dietla na 2021 r. ?  

Życzmy sobie przede wszystkim dużo zdrowia. To się nam przyda zarówno prywatnie, ale też pozytywnie wpłynie na gospodarkę. Jeśli program szczepień będzie przebiegał bez zakłóceń, to kolejne sektory będą powoli odmrażane i zgodnie z oczekiwaniami kursy akcji powinny podążać w rytmie znoszenia restrykcji.   Zarówno sobie, jak i inwestorom chciałbym życzyć wielu ciekawych, spektakularnych debiutów na wszystkich rynkach GPW. Oby w końcu na warszawskim parkiecie zawitały „jednorożce”, czyli  spółki, które przed wejściem na giełdę są wycenianie na miliard dolarów. Z mojego punktu widzenia tak spektakularne debiuty jak ubiegłoroczny Allegro, nie tylko zwiększają zainteresowanie inwestorów, ale też innych spółek głodnych sukcesu.  

Życzyłbym nam także cierpliwości i wytrwałości w tym trudnym dla nas okresie. Wierze, że w drugiej połowie ryku sytuacja powinna się już unormować, co pozytywnie wpłynie nie tylko naszą codzienność, ale także na gospodarkę i nastroje inwestorów.    

I tak na koniec: płynności finansowej, zmienności kursów (bo to napędza giełdę) oraz sukcesów w pomnażaniu gotówki.  

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ