GOSPODARKA EKONOMIA NOWE TECHNOLOGIE
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
news

Praca 9-17 jest martwa. Praca zdalna to dopiero początek

16 lutego 2021, 23:45 / opracowanie własne / zdj. Pixabay

Tak przynajmniej uważa Salesforce, jednak z największych amerykańskich spółek IT, dostarczająca m.in. rozwiązania CRM oparte o chmurę. W swoim oświadczeniu Salesforce przedstawił obserwacje o pracy zdalnej wywołanej pandemią (są plusy i minusy) i zaprezentował własny plan na bardziej elastyczny model pracy w gospodarce coraz bardziej opartej o dane i kolaborację online.    

„Wciągające miejsce pracy nie już ograniczone do biurka w naszych Wieżach; praca od 9-17 jest martwa; a zadowolenie pracowników to coś więcej niż stoły do ping-ponga i przekąski” – B. Hyder, Szef działu kadr, Salesforce [tłum. PB]  

 Podczas pracy zdalnej w okresie pandemii Salesforce, jak można spodziewać się po spółce IT, bardzo uważnie obserwował swoich pracowników. Okazuje się, że większość z nich nie chce pracy zdalnej w pełnym wymiarze. 80% pracowników chce zachować pewien związek z fizycznym miejscem pracy, zapewne z uwagi na relacje oraz fakt, że – mimo wszelkich narzędzi kolaboracji online – zdalna współpraca i burza mózgów są znacznie lepsze na żywo. Jednocześnie jednak pracownicy cenią sobie elastyczność pracy zdalnej. Prawie połowa z nich chciałaby przychodzić do biura tylko kilka razy w miesiącu.  

Salesforce pozostawia wybór pracowników. Tylko nieliczni będą musieli pojawiać się w biurze co dziennie, jeżeli ich role tego wymagają. Pozostali mogą zdecydować, czy wybierają model Flex (praca zdalna przeplatana wspólnymi spotkaniami na miejscu, gdy to konieczne lub bardziej efektywne) czy stałą pracę zdalną.  Nietrudno dostrzec w tym modelu ogromne korzyści: wzrost efektywności pracy, wzrost kreatywności i zadowolenia pracowników. Jednocześnie, zwiększenie różnorodności i perspektywy (pracownicy mogą pracować zdalnie z całego świata, a nie kłębić się w ciasnych mieszkaniach wielkich miast). Oszczędność czasu (na dojazdy do biura, rozmowy przy „wodopoju”). Niewątpliwe są też oszczędności: tak ze względu na możliwość redukcji drogiej powierzchni biurowej, ale też mniejsza presja pracowników na podwyżki, skoro nie muszą oni dłużej mieszkać w regionach z najdroższymi rynkami nieruchomości.  

Zmiany wymagają jednak innego podejścia do kultury pracy, co dostrzega Salesforce:  

„Na początek, zaczniemy z czasem przeprojektowywać miejsca pracy w huby społecznościowe, żeby sprostać wymogom pracy hybrydowej. Minęły czasy stosów biurek – musimy przygotować przestrzeń kolaboracji i odpoczynku, żeby zadbać o relacje międzyludzkie, które nie mogą być spreparowane online” – Salesforce [tłum. PB]    

A teraz zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie na chwilę, czy nie lepiej byłoby pracować dla międzynarodowej korporacji w Londynie, Paryżu czy nawet Warszawie (po tamtejszych stawkach) …. na stałe z Wisły, Gdyni albo Tajlandii

0 komentarzy

przeczytaj także

© 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ